– Cieszymy się, że wreszcie możemy otworzyć, ale nadal jest to dla nas wielka niewiadoma ile osób nas w najbliższym czasie odwiedzi – dowiedzieliśmy się w Dinoparku w Kołacinku w gminie Dmosin, który „pokoronawirusowe” otwarcie zaplanował w najbliższy weekend 23-24 maja.

Wejście do Dinoparku w Kołacinku

Przypomnijmy, że pracownice Dinoparku w czasie pandemii szyły maseczki. Dystrybucją ich zajmowali się zaś właściciele. Była to jednak z pierwszych tego typu inicjatyw w tym rejonie. Uruchomili też wtedy własną inicjatywę społeczną, którą nazwali Corona Centrum, w ramach której zachęcają do współpracy firmy i osoby prywatne. Uszyte w Dinoparku flizelinowe maseczki przekazywane były za darmo służbom, urzędom, instytucjom i wszystkim, którzy się do nich sami zgłoszą.

– Udało się jakoś przetrwać. Maseczek już nie szyjemy, bo mamy teraz wiele innych zajęć związanych z uruchomieniem normalnej działalności – dowiedzieliśmy się w Kołacinku.

Park będzie w najbliższy weekend czynny w godzinach od 10 do 19 – kasy biletowe zamykane są zawsze na godzinę przed zamknięciem parku. Z uwagi na reżim sanitarny udostępnione będą ścieżki edukacyjne na świeżym powietrzu, wystawa genealogiczno – paleontologiczna, folwark kołaciński, hala 3D oraz punkt gastronomiczny z opcją zakupu posiłków „na wynos”.

Do momentu zniesienia ograniczeń zamknięte pozostaną jednak place zabaw w tym piaskownica ze szkieletem ogromnego dinozaura, wewnętrzny figloraj czy też pomieszczenia do konsumpcji. Nie będzie też np. przejazdów „bajkową kolejką” i animacji czy pokazów powodujących gromadzenie się osób.

Dinopark w Kołacinku: szyjemy maseczki, żeby nie zwariować

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.