Jeden układ taneczny, niezmienny od lat na całym świecie. Po raz kolejny w Łowiczu obserwowaliśmy happening “Nazywam się Miliard”, będący częścią ogólnopolskiej akcji przeciwko przemocy “One Billion Rising”.

Akcja odbywa się w Walentynki, w Łowiczu została wyjątkowo przełożona na dzisiaj, 17 lutego, ze względu na zakończoną wczoraj żałobę narodową po śmierci premiera Olszewskiego.

Układ na Strym Rynku zatańczyło przeszło 30 osób z okolic Łowicza, Skierniewic i Sochaczewa (tam ta akcja dzisiaj o 15). Tegoroczne hasło brzmi: “Tylko tak oznacza zgodę” i jet wymierzone przeciwko przemocy seksualnej.

Przy okazji akcji, jak co roku organizowanej z inicjatywy Studia Rampa. Przy okazji zbierane były cegiełki na Fundusz Antyprzemocowy i podpisy pod projektem uchwały zwiększającej prawa ofiar przemocy seksualnej.

5 komentarzy

  1. co za nowoczesne metody.., oby skuteczne, w co szczerze wątpię.., taka..akcja dla akcji, z przemocą seksualna nalezy walczyc juz od najmłodszych lat-wychowywać w domu, edukować w szkole i karać w sądzie za takową bardzo skutecznie

  2. Może tak samo pomoże jak rysowanie kolorową kredą we Francji jako walka z terroryzmem. To się nazywa performance , happening, – czyli coś tam zrobię, ale to nic, absolutnie nic nie pomoże. Cechą charakterystyczną takich akcji jest nikłe zainteresowanie. Przykro mi, taka prawda, mało kogo obchodzą te tańce z różowymi wstążeczkami

  3. i co to daje, co to ma na celu? przeciwko przemocy?dobre sobie, potańczą, a potem w szkołach dzieje się to samo. ilu uczniów jest poniżanych i wyzywanych przez rówieśników? trzeba o tym pomyśleć, a nie tańce organizować… nie rozumiem jak to ma pomóc w przeciwdziałaniu przemocy. sztuka dla sztukui…