Co dwie godziny zmieniają się wolontariusze kwestujący na łowickich cmentarzach na renowację zabytkowych a niszczejących nagrobków zasłużonych obywateli naszego miasta.

W dorocznej akcji, organizowanej przez środowisko przewodnickie łowickiego PTTK bierze w tym roku udział około 100 osób.

Jednym z kwestujących na renowację zabytkowych nagrobków był Albert Politowicz. fot. Wojciech Waligórski

Albert Politowicz, którego spotkaliśmy na dyżurze przy bocznym wejściu na cmentarz katedralny od strony ul. Seminaryjnej nie narzeka ani na pogodę, która jest lepsza niż w roku ubiegłym – gdy padało, ani na ofiarność ludzi wrzucających datki do puszek. Najczęściej dają po 10 złotych – mówi.

Kwesta będzie kontynuowana także jutro, w Dzień Zaduszny.

Komentowanie nie jest możliwe.