Dwie komisje złożone z pracowników Urzędu Miejskiego w Głownie szacują szkody powstałe w wyniku powodzi, jaka przed kilkoma dniami dotknęła głownian.

 

Woda wprawdzie na większości podtopionych lub zalanych nawet do półmetra posesji już opadła odsłaniając zniszczania.

Jedna z komisji odwiedza posesje, które ucierpiały na skutek podtopień w rejonie ulic Łąkowej, Złotej, Zgierskiej i Kilińskiego (zostały one zalane przez wody rzeki Mrogi), druga zaś – udała się w rejon ulic Łowickiej, Garbarskiej i Rynkowskiego, gdzie domy i powdórka zalała Brzuśnia.

 

W pierwszym dniu swej pracy, 2 czerwca komisje ds szacowania szkód powodziowych odwiedziły 21 gospodarstw. Dziś, 4 czerwca prace te są kontynuowane od godz. 9.00. Na razie trudno jest podsumować rozmiar szkód. O konkretnym ich wymiarze finansowym będzie można mówić dopiero po podsumowaniu szacunków komisji.

 

– Najwięcej szkód dotyczy zalanych piwnic, kotłowni, w tym uszkodzeń pieców c.o. – relacjonuje na gorąco Bogusława Sałuda – Anyszewska z UM w Głownie, która pracuje w jednej z komisji ds szacowania szkód powodziowych w Głownie.

Planowana pomoc finansowa na jedno gospodarstwo domowe to od 500. do 6000 tys. zł – w zależności od rozmiaru zniszczeń.

 

Na razie trudno przewidzieć, do kiedy potrwa szacowanie szkód. –  Wielu osób nie ma w domach. – dodaje Bogusława Sałuda – Anyszewska. Poszkodowani, których komisje nie odwiedziły mogą uzyskać bliższe informacje na temat jej pracy uzyskać w Miejskim Zespole Zarządzania Kryzysowego w OSP przy ul. Złotej tel. 42 719-10-08.

(rpm)

Komentowanie nie jest możliwe.