Strażacy robią co mogą, ale zgłoszeń wciąż przybywa – dzisiaj, 19 czerwca po południu rozpoczęła się gwałtowna burza z wichurą.

Drzewo przewrócone na słup elektryczny w Jackowicach. fot. Jolanta Perzyna
Drzewo przewrócone na słup elektryczny w Jackowicach. fot. Jolanta Perzyna

Najpoważniejszym zdarzeniem był wypadek na wysokości Bochenia/Mystkowic, gdzie drzewo przewróciło się na jadący samochód. Oprócz tego jest jednak wiele innych interwencji, najczęściej przy usuwaniu powalonych drzew lub konarów, albo wypompowywaniu wody z podtopionych piwnic. Woda wdarła się także do piwnic komendy policji przy ul. Bonifraterskiej. W co najmniej kilku miejscowościach nie ma prądu z powodu uszkodzeń linii energetycznych. W Czatolinie wiatr zerwał fragment dachu jednej z posesji. W Domaniewicach woda zalała market Dino, ale sytuacja została już opanowana, sklep działa.W Zdunach strażacy musieli wypompowywać wodę z garażu i komórek jednej z posesji. Woda zalała też MOP Parma przy autostradzie A2, co doprowadziło do zablokowania pasa wyjazdowego. Samochody, które znalazły się na MOP były kierowane objazdem, przez drogę dojazdową.

Interwencji PSP jest na ten moment 23, ale zapewne zgłoszenia konarów na drogach będą jeszcze wpływały. Co najważniejsze – poza dwojgiem rannych we wspomnianym wypadku, nie ma więcej osób poszkodowanych.

Aktualuzacja (godz. 20.30).

– Sytuacja wygląda na opanowaną, chociaż pracy mamy jeszcze bardzo dużo – mówił nam komendant PSP w Łowiczu mł. bryg. Arkadiusz Makowski. – Nasze siły i środki wystarczają. Najpoważniejszym zdarzeniem był wypadek na DW 703, poza tym nie mamy informacji o poszkodowanych.

Po godzinie 22 straż otrzymała jeszcze zgłoszenie o zalanej piwnicy przy ul. Mostowej w Łowiczu. Interweniowali też przy ul. Kutrzeby, ale ta wydarzenie nie miało związku z ulewą – zapaliły się sadze w kominie.

Komentowanie nie jest możliwe.