Wielkie słowa uznania należą się inicjatorom i organizatorom Ogólnopolskiego Turnieju Tańca Towarzyskiego o Puchar Wójta Gminy Głowno. 4 lutego w hali Zespołu Szkół w Popowie Głowieńskim widzowie mogli oglądać niesamowite pokazy różnych stylów tanecznych z udziałem uczestniczących par z całej Polski.

Młodzi adepci ze Szkoły Tańca Jedynka w Łodzi rozpoczęli zmagania uczestników w drugiej części Turnieju od pokazu trzech tańców. Występy dzieci przyjęły się gromkimi brawami od licznie zgromadzonej w hali ZS publiczności. Fot. Wojciech Pożarlik

Do Popowa zjechali tancerze z wielu różnych zakątków kraju: Poznania, Gliwic, Skarżysko Kamiennej, Łodzi, Pabianic, Olsztyna, Warszawy, Płocka, Płońska, Tomaszowa Mazowieckiego, Legnicy, Rzeszowa, Mykanowa, Garwolina, Kielc, Częstochowy, Radomia, Bielsko Białej, Tarnowa i Wrocławia. Inicjatorami zawodów byli głownianie, tancerze ze Szkoły Tańca „Jedynka” w Łodzi Marek Markiewicz i Aleksandra Markiewicz. Kierownikiem Turnieju została Małgorzata Kotlicka-Fidurska.

Jeździliśmy po całym kraju w pogoni za swoją pasją – tańcem – mówił na początku jeden z inicjatorów turnieju Marek Markiewicz. – Przejechaliśmy Polskę wzdłuż i wszerz, ale brakowało nam tanecznej rywalizacji w centrum, gdzie przecież nie brakuje szkół tańca. To był zalążek późniejszego pomysłu o przeprowadzeniu konkursu właśnie w naszym regionie. Łódzka Szkoła Tańca „Jedynka” zaproponowała, że przeprowadzi Turniej, a nam pozostało znaleźć miejsce i sponsorów. Po rozmowie z wójtem gminy Głowno Markiem Jóźwiakiem wiedzieliśmy, że dalej szukać nie musimy. Po Świętach Bożego Narodzenia trenerzy Jacek Fidurski i Małgorzata Kotlicka-Fidurska odbyli błyskawiczną rozmowę, w której ustalili termin i miejsce rozegrania Turnieju oraz pozostałe szczegóły. W styczniu mieliśmy zatem już gotową formułę konkursu, która została wpisana w kalendarium Polskiego Towarzystwa Tanecznego. Dalej wszystko potoczyło się błyskawicznie, aż w końcu 4 lutego mogliśmy cieszyć się widokiem pięknie tańczących par” – rozpoczął jeden z inicjatorów Turnieju Marek Markiewicz.

Więcej o przebiegu turnieju i jego zwycięzcach przeczytasz w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa.

9 komentarzy

  1. nigdy nie byłem i nie jestem niczyją marionetką głosuje zawsze według własnego uznania dlatego właśnie odszedłem z klubu za swoje głosowanie i postępowanie biorę całkowitą odpowiedzialność i pod tym się podpisuję w odróżnieniu od innych Marek Zgierski

    • Jest Pan osobą publiczną i jako osoba publiczna dodał Pan swój komentarz, więc to żadna zasługa ani odwaga, że się Pan podpisał. A osoby prywatne czytaj dalej Wyborcy nie muszą tego robić. Rozumiem, ze nowa funkcja “po drugiej stronie stołu” to obrona wójta w internecie 😉

  2. Nie ma się czym chwalić. Pan Zgierski stał się ” wójta maszynką do głosowania”

  3. Po pierwsze brawo za odwagę dla Pana Marka Zgierskiego. Tacy ludzie są nam potrzebni, prawi i odważni.
    Pierwszy komentator jak sadzę wywodzi się ze środowiska pedagogicznego , tam zawsze jest niedosyt.

  4. Dość już tych anonimów, każdy może mieć swoje zdanie żyjemy przecież w wolnym kraju, wpadałby zdobyć się na odrobinę odwagi i podpisać swój komentarz /dotyczy to pierwszego komentującego/.Nie wiem czy dana osoba była obecna na sesji jeżeli tak to widocznie nie słuchała albo nie zrozumiała tematu to co napisała to stek bzdur, jeśli korzystała z informatora to proponuje go zmienić. Marek Zgierski

  5. gratuluję “znajomości” tematu pierwszemu komentującemu

  6. „Chleba i igrzysk” nie może zabraknąć, jeśli lud ma być zadowolony, a władze dobrze postrzegane – mawiali w starożytności.

  7. Wójt próbuje zasłonić nieprawidłowości w ZS w Popowie innymi sprawami. Wymienia zasługi dyrektora z Popowa / dotyczy innego artykułu/, że ten potrafi zaoszczędzić na dopłatach dla nauczycieli.
    Te rzekome oszczędności wynikają z tego, że dyr. Fortuna nie dopuszcza nauczycieli do podnoszenia kwalifikacji zawodowych i awansu zawodowego, a to wyniknęło w kontroli kuratoryjnej. Przydziela również nagrody i godziny dodatkowe” swoim” nauczycielom i z tych nieprawidłowości wynikają mniejsze dopłaty.
    Czy tak być powinno?