Sąd Okręgowy w Łodzi umorzył postępowanie w sprawie głośnego zabójstwa matki, o które podejrzewany był syn – dziś 32-letni Dominik B. Tragiczne wydarzenia rozegrały się 3 czerwca ubiegłego roku w Błędowie w gminie Chąśno. Pogłosu sprawie dodał fakt, iż mężczyzna próbował uciec policji ciężarówką.

Tak wyglądało zatrzymanie Dominika B., ujętego w pościgu. fot. Czytelnik

Jak poinformował nas sędzia Przemysław Zabłocki, wizytator ds. karnych Sądu Okręgowego w Łodzi, w ubiegłym tygodniu, 11 lipca, zapadło nieprawomocne orzeczenie o umorzeniu postępowania karnego z uwagi na to, iż podejrzany nie popełnił przestępstwa. W istocie, jak wyjaśnia rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztofa Kopania, postępowanie zostało umorzone ze względu na niepoczytalność sprawcy, jednocześnie sąd orzekł tytułem środka zabezpieczającego pobyt w odpowiednim zakładzie psychiatrycznym. Postępowanie przed sądem toczyło się z wyłączeniem jawności.

32-letni mężczyzna nie trafi na ławę oskarżonych, ponieważ zgodnie z obowiązującym prawem, nie popełnia przestępstwa te, kto z powodu choroby psychicznej lub upośledzenia umysłowego czy innego zakłócenia czynności psychicznych nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem. Zanim po zaistniałym zdarzeniu podejrzany trafił do aresztu, nie przyznał się do zarzucanych czynów przed prokuratorem. Mówił, że nic nie pamięta.

7 komentarzy

  1. Zapłacą za każdą jego łze

  2. Kto się wcześniej leczył uwierzę,że chory,ale nie kierowca ciężarowych co tyle badań przechodził i prowadził normalne życie.Matka nie dawała pewnie ćpać,a taki się ma za pana świata.Ciekawe co zrobi jak “podleczony”wyjdzie i znów się nabierze.Choroba znów wróci?

  3. Ile ta niepoczytalność kosztowała,dowiemy się pewnie po latach,jak było w podobnych przypadkach.Jak był zdolny do takiej zbrodni,to wiadomo że normalny nie jest,jak każdy zabójca.Z poprzednich artykułów wynikało,że ćpał.Brawo,niech uniewinniają wszystkich ćpunów,bo przecież chorzy,to mogą wszystko,nawet mordują nieświadomie.Tylko co z ofiarami,bo kto jest zdolny zabić,to zrobi to ponownie?

  4. Choroba nie wybiera. Biegli nie orzekaja choroby bez powodu, to zbyt poważna sprawa.

  5. Sorry,taki mamy wymiar sprawiedliwości.Po demolce Ziobry,takich przypadkow bedzie wiecej!

  6. LUDZIE TRZYMAJCIE MNIE BO PADNE , NIEPOCZYTALNY A TIREN JEZDZIL. TO JEST SPRAWA ZAMIATANA POD DYWAN, CO SIĘ NIE ZROBI JAK MA SIĘ UKLADZIKI. NAGLE OD DNIA ZABÓJSTWA JEST WARIAT. CO BY NIE MÓWIĆ ,SMIESZNE TO. TO NIECH POZOSTANIE NA KILKA LAT W ZAKŁADZIE PSYCHIATRYCZNYM BO ZNOWU MOZE BYC NISZCZESCIE

    • Mnie to nie interesuje na co “chorował”. I tak cudzysłów jest zamierzony, bo w chorobę nie wierzę. Życzę sobie tylko, żeby siedział w zakładzie zamkniętym te 25 lat, przecież jest niepoczytalny i groźny. Rozumiem wszelkie linie obrony, po to są, ale to już zakrawa na kpinę, niepoczytalność na 10 min? To po co uciekał? Bo wiedział co zrobił, jakby był nieświadomy to by poszedł np do domu na obiad.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.