Szparagi, choć znane w Polsce od dawna, cieszy się ostatnio coraz większą popularnością. O tym skąd się ona bierze, rozmawialiśmy dzisiaj, 15 maja, z Mariuszem Szachogłuchowiczem z Chąśna, który od kilku lat poświecił się uprawie szparagów, nazywanych przez smakoszy „zielonym złotem”.

Mariusz Szachogłuchowicz z zawodu jest kucharzem, a pierwszą styczność ze szparagami miał właśnie w kuchni. Kiedy pięć lat temu wpadł na pomysł, że posadzi je na polu w Chąśnie Drugim, to mało kto wierzył w powodzenie jego pomysłu. Szybko okazało się, że podjął słuszne ryzyko.

Plantator szparagów mówi nam, że popularność tego warzywa rośnie, bo rośnie także zainteresowanie zdrowym żywieniem. Szparagi są nie tylko smaczne, ale stanowią także bogate źródło wielu witamin i kwasu foliowego.

Sezon na szparagi jest krótki, dlatego warto go wykorzystać w pełni. Zbiory rozpoczynają się zwykle w drugiej połowie kwietnia i trwają do 24 czerwca, czyli do dnia św. Jana.

Pan Mariusz przyznaje, że dużą część klientów, jacy przyjeżdżają po szparagi do jego domu, zawdzięcza przede wszystkim reklamie „pantoflowej”. Szparagi z jego uprawy można też kupić od jednego z handlarzy na targowisku miejskim w Łowiczu oraz na giełdzie „Zjazdowa” w Łodzi, choć tam sprzedaje głównie ilości hurtowe. Obecnie cena szparagów utrzymuje się na stałym poziomie 10 zł za pęczek 0,5 kg.

A jaki jest najlepszy przepis na przyrządzenie szparagów, dowiesz się z naszego filmu.

Na polu w Chąśnie rosną szparagi

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.