Osoby, które nie kupiły jeszcze dzisiaj, 5 stycznia, chleba i wędlin, mogą mieć z tym poważny problem, bo w wielu sklepach ich już nie ma. Powodem jest jutrzejsze święto Trzech Króli – jeden z tych dni w roku, w które – od kilku już lat – placówki handlowe są zamknięte.

W mieście kwitnie “turystyka” za chlebem, ludzie otwierają drzwi kolejnych sklepów i od progu pytają „Jest chleb?”. W większości odpowiedź brzmi: „Niestety, już nie”.

Ekspedientka ze sklepu przy ul. 3 Maja na nasze pytanie o to, czy można kupić chleb zaczyna się śmiać. W krótkiej rozmowie wyjaśnia, że mimo większego zamówienia w piekarni już ok. godz. 11.30 pieczywo zostało sprzedane. – Wydaje mi się, że kupujemy za dużo, robimy zakupy jakby koniec świata nadchodził – usłyszeliśmy od niej. W mieszczącym się przy tej samej ulicy sklepie z wędlinami od rana kolejka była tak długa, że zakręcała w stronę Starego Ryku. O tej porze większość tacek jest już pusta, a po szynkach nie ma śladu.

Ok. godz. 14 opustoszały też półki popularnej piekarni Oskroba. Wyprzedały się tu przede wszystkim chleb i ciasta, klienci mogą liczyć jeszcze na niektóre bułki. Ekspedientki nie mają wątpliwości, że powodem jest jutrzejsze święto Trzech Króli.

5 komentarzy

  1. mieszkaniec kostki

    Dziś nie było problemu z kupieniem chleba ,jak zwykle sklep spożywczy na oś.kostka nie zawodzi nigdy .Ten sklep klasa sama w sobie dzięki pani Elżbiecie Gontarek .

  2. Chleba i wędlin jest pod dostatkiem w markecie Intermarche i tesco i biedronka

  3. Don Juanie,ten na mostowce jest kwasny ale do spozycia.Smacznego

  4. FULL CHLEBA JEST NA MOSTÓWCE W MONOPOLU!!!.

  5. Łolaboga. To się narobiło że chleba brakło. Nie wierzę w to co czytam 🙂