Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kutnie oraz burmistrz Żychlina szukają najlepszego rozwiązania dla walącej się kamienicy przy ulicy Narutowicza 33, która w połowie należy do osób prywatnych, a w połowie jest w zarządzie Samorządowego Zakładu Budżetowego.

Część chodnika przylegającego do kamienicy przy ul. Narutowicza 33 . Fot. Dorota Grąbczewska
Część chodnika przylegającego do kamienicy przy ul. Narutowicza 33 . Fot. Dorota Grąbczewska

Niepokój wzbudziła dalsza degradacja zniszczonego od dawna budynku. 5 stycznia wyleciała część ściany szczytowej, a cegły posypały się na chodnik. Z pomocą ruszyli samorządowcy, którzy prowizorycznie zabezpieczyli obiekt. Nikt nie ma wątpliwości, że część budynku należąca do osób prywatnych grozi całkowitym zawaleniem, co też może skutkować naruszeniem konstrukcji pozostałej części budynku, w którym wciąż, w mieszkaniach komunalnych mieszkają trzy rodziny. Więcej o tym, co można zrobić, aby budynek nie zagrażał – przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina dla Żychlina, Bedlna, Pacyny i Oporowa.

Komentowanie nie jest możliwe.