Miejski Zakład Komunalny w Głownie otrzymał z policji informację o domniemanym sprawcy dewastacji mienia komunalnego, wobec którego, po zakończeniu postępowania policyjnego, zostanie wysunięty pozew cywilny o zwrot kosztów naprawy.

Po dewastacji, przed remontem. Jedno rozbite okno od pokoju mieszkania lokatorskiego (po lewo) zostało prowizorycznie zasłonięte regałem. Fot. Elżbieta Woldan-Romanowicz

To linia postępowania, jaką dyrektor zakładu Jacek Skwierczyński zamierza stosować wobec każdego, kto umyślnie dewastuje majątek publiczny, w tym lokatorskie mieszkania komunalne.
Dewastacja miała miejsce 15 grudnia w budynku komunalnym na ulicy Piaskowej. Tego dnia wandal wtargnął do mieszkania niepełnosprawnego lokatora. Wybił szyby w oknach i drzwiach, a następnie zajął się niszczeniem mienia. W niepełnosprawnego lokatora rzucił ławę, powodując zranienia. Mężczyzna trafił do szpitala.

Zarządca nieruchomości, czyli MZK w Głownie, zmuszony był przeprowadzić pilny remont, którego koszt wyniósł 3.220 zł. Z roszczeniem o zwrot takiej kwoty zakład chce wystąpić wobec zatrzymanego.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.