Ciekawe, choć niezbyt optymistyczne dane, świadczące o tym, jak wyludniają się Zduny i okoliczne wsie i jednocześnie jak maleje udział wiernych w praktykach religijnych, przedstawił proboszcz zduńskiej parafii, ks. Jarosław Swędrak biskupowi łowickiemu Andrzejowi Dziubie podczas wizytacji kanonicznej.

Okazją do wizyty biskupa było też wmurowanie tablicy pamiątkowej poświęconej, pochodzącemu z tej parafii, o. Stefanowi Dzierżkowi, jezuicie, cenionemu duszpasterzowi, dobrze zapisanemu w pamięci wiernych z Kalisza – bo tam sporą część swego życia pracował.

O jego ciekawej postaci – ale i o dniu dzisiejszym parafii, tak jak je przedstawił proboszcz – obszernie w najnowszym Nowym Łowiczaninie.

6 komentarzy

  1. Kościelny też do wymiany – 1500 za kopanie grobu to o wiele za dużo ja na to muszę 3 tygodnie pracować

  2. Ksiądz Proboszcz + KOŚCIELNY. Oby tak dalej.

  3. Każdy kataniarz jest nastawiony na biznes więc to nie tylko w zdunach

  4. Ludzie ze zdun chodzą do kościoła ale w Łowiczu wszyscy wiedzą dlaczego

  5. Przyczyną malejącej ilości wiernych na mszach w kościele w Zdunach jest ksiądz proboszcz, jego podejście do ludzi i ,, BIZNESU “