Brener Jerzy

Z Nowy Łowiczanin

Jerzy Brener

Jerzy Brener – (ur. 11 września 1942 r. w Łowiczu – zm. 26 czerwca 2009 r.), społecznik wieloletni prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Łowiczu. Od urodzenia mieszkał wraz z rodzicami na Nowym Rynku. Jego ojciec, Kazimierz, pracował na kolei w Warszawie. Codziennie dojeżdżał do pracy. Matka Stefania zajmowała się domem i wychowaniem czwórki dzieci. Jerzy Brener miał trzy siostry: Krystynę, Stanisławę i Bożenę. Skończył Szkołę Podstawowa nr 2 w Łowiczu, a następnie szkołę zawodową, zyskując zawód montera instalacji sanitarnych.


Spis treści

Praca zawodowa

Po szkole rozpoczął pracę w łowickiej przetwórni owocowo-warzywnej. Jerzy Brener przez pierwszych kilkanaście lat pracował w swoim zawodzie, później został szefem dozoru mienia. Całe swoje życie zawodowe związał z tym zakładem - dawniej ZPOW, potem Agros - Fortuna, w końcu Agros Nova. Przepracował w nim łącznie 42 lata. Miał tylko półtoraroczną przerwę na początku lat 80-tych. Wraz z najlepszym kolegą Zbigniewem Niedzielą oraz 3 innymi kolegami z Łowicza zgłosili się do firmy eksportowej Dromex w Warszawie. Obaj wyjechali na kontrakt do Iraku. Budowali zaplecza dla różnych pracowników.

Najwyższe odznaczenie strażackie Jerzy Brener otrzymał z rąk ówczesnej wojewody Krystyny Ozgi.

Kariera strażaka

17 kwietnia 1956 roku wstąpił jeszcze jako chłopiec do Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Łowiczu. Przeszedł wszystkie szczeble awansu. W 1969 roku został dowódcą sekcji. W latach 1974 - 1978 był dowódcą plutonu. Wtedy w OSP Łowicz było około 120 - 130 druhów podzielonych na trzy plutony. W 1983 roku, w Łowiczu nie było jeszcze straży zawodowej, więc strażacy z OSP w Łowiczu byli wzywani do pożarów z całego powiatu. Jerzy Brener był doświadczonym w praktycznych interwencjach strażakiem, uczestniczył bezpośrednio w akcjach gaśniczych kilkuset pożarów. Od 1979 roku do 1983 roku był zastępcą naczelnika, później przez rok naczelnikiem OSP Łowicz, a następnie, do 1988 roku, jej wiceprezesem. W 1989 roku został wybrany prezesem i funkcję tę pełnił nieprzerwanie do 2006 roku. Kiedy w 1992 roku z budynku przy ul. Floriana wyprowadziła się straż zawodowa na ul. Seminaryjną, zabierając ze sobą całe wyposażenie, zostały tylko puste ściany. OSP mogła stracić nawet telefon, ale prezes udowodnił, że numer został przyznany jeszcze w XIX wieku właśnie OSP. Dzięki jego staraniom w 1997 i 1999 roku jednostka przeprowadziła dwa karosaże samochodów marki Jelcz, które otrzymała z jednostki wojskowej w Nowym Mieście. W 1998 roku OSP Łowicz otrzymała też Żuka z jednostki wojskowej w Witkowie na Pomorzu. W 2005 kupiony został nowy średni samochód Man - Star dzięki dofinansowaniu z Zarządu Głównego OSP oraz NFOŚ. Zakupiono poza tym używanego Volkswagena, a PSP przekazała ochotnikom swój podnośnik. Przeprowadzono również wiele remontów: dachu, wieży, elewacji, sanitariatów, sali biesiadnej. Przed obchodami 120 rocznicy istnienia OSP Łowicz, w 1999 roku dzięki staraniom prezesa udało się wykonać replikę sztandaru jednostki, którego oryginał bardzo zniszczony trafił w latach 60-tych do muzeum.

Jego ulubioną pasją było grzybobranie. Sam wykonał suszarnię do grzybów.

Pasja - grzybobranie

Od 1975 roku co roku jeździł na grzybobrania. Co roku towarzyszył mu Zbigniew Niedziela oraz inni koledzy. Początkowo wyjeżdżał tylko na jeden dzień, później na 2 - 3 dni, a od kilkunastu lat na tydzień. Celem podróży był zawsze Lędyczek koło Szczecinka, gdzie nocowali w domku letniskowym znajomych. Sami zaprojektowali i wykonali specjalną suszarnię do grzybów ogrzewaną na gaz. Z wypraw wracali z kilkoma kilogramami ususzonych już grzybów i 10 litrami grzybów w occie.

Życie prywatne

W styczniu 1964 r. ożenił się z Haliną Skiełczyńską, która mieszkała w kamienicy obok, na Nowym Rynku. Jerzy Brener kolegował się najpierw z jej bratem Zbigniewem Rosińskim. Po ślubie zamieszkali z rodziną pani Haliny. W 1965 roku urodziła im się jedyna córka Iwona. W kwietniu 1985 roku państwo Brenerowie przeprowadzili się na osiedle Marii Konopnickiej. W sierpniu tego roku ich córka wyszła za mąż i wyprowadziła się do teściów. Pani Halina poważnie zachorowała i zmarła w lipcu 1988 roku w wieku 55 lat. Jerzy Brener bardzo przeżył jej śmierć. Po długiej i ciężkiej chorobie Jerzy Brener zmarł 26 czerwca 2009 roku.

Odznaczenia

Źródła:

  • 1. Błaszczyk Eliza, Jerzy Brener (1942 – 2009), [w:] Nowy Łowiczanin, nr 32/2009, s. 15.
Osobiste