Kazuń Wacław

Z Nowy Łowiczanin

Wacław Kazuń, ps. "Jastrząb" – (24 maja 1924 Łowicz – 3 grudnia 1997 Łowicz) więzień polityczny, długoletni kolejarz, członek pocztu sztandarowego w Duszpasterstwie Kolejarzy „Solidarność”.

Spis treści

Pochodzenie

Urodził się w rodzinie kolejarskiej z wieloletnią tradycją. Szkołę Podstawową nr 1 w Łowiczu ukończył w 1939 r.

Podczas II wojny światowej

Podczas wojny należał do Związku Walki Zbrojnej, do której wciągnął go starszy brat Aleksander. W konspiracji miał za zadanie kolportować prasę podziemną oraz brać udział w obserwacji obiektów niemieckich. W ZWZ działał do 1942 r. kiedy to jego brat został aresztowany i rozstrzelany w Palmirach. Następnie został zwerbowany do Szarych Szeregów, gdzie działał o pseudonimem „Spokojny”. W marcu 1943 został złapany przez niemiecką żandarmerię i wywieziony na roboty do niemieckiego obozu w Prűtzenwalde. W obozie przebywał do kwietnia 1945 r.

Po wojnie

Po wojnie wstąpił do antykomunistycznej podziemnej organizacji „Wolność i Niezawisłość”. W styczniu 1946 r. został aresztowany i przetrzymywany z 6 kolegami w siedzibie Urzędu Bezpieczeństwa w Łowiczu. Następnie przewieziono go do Łodzi na dalsze przesłuchania. Sąd Wojskowy w Łodzi za przechowywanie bez zezwolenia broni palnej, która została znaleziona przy rozbiórce komórki, mianowicie pistoletu „Mauser”, 2 granatów ręcznych niemieckich i amunicji karabinowej w paczkach i taśmach oraz za wrogą działalność przeciwko PRL skazał go na 4 lata więzienia, które odsiadywał we Wronkach. W więzieniu był okrutnie traktowany, w tym zmuszony do przebywania karcerze - w pomieszczeniu pół metra na pół, w którym nie można było ukucnąć, a na głowę kapała woda.

Działalność na kolei

Po amnestii w marcu 1947 r. wyszedł na wolność i powrócił do pracy na kolei. Po ukończeniu kursu kolejowego został brankartowym – konduktorem pociągów towarowych. Po kolejnym kursie pracował jako starszy nastawniczy na warszawskich Odolanach. Mimo, że był pracowity, uczciwy i zdyscyplinowany nie otrzymywał żadnych premii i awansów, ponieważ ciążyło na nim piętno byłego więźnia politycznego.

W 1984 r. przeszedł na emeryturę i związał się z Duszpasterstwem Kolejarzy „Solidarność”, działającym przy kolegiacie, później katedrze. Był członkiem pocztu sztandarowego, z którym jeździł na wszystkie uroczystości rocznicowe związane z działalnością Związku Kolejarzy. Co roku gościł w Gdańsku i Szymankowie, gdzie w 1939 r. zginęli pierwsi kolejarze. W 1991 r. wchodził w skład Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Kolejarzy Ziemi Łowickiej.

Opracowania

  • Pamięci kolejarzy ziemi łowickiej, [w:] Nowy Łowiczanin, nr 15/1991, s. 6.
  • Podlaska Blanka, Wacław Kazuń, [w:] Nowy Łowiczanin, nr 51/1997, s. 17.
Osobiste