Dr inż. Marcin Sitarek, pomysłodawca biologicznej metody oczyszczania wód przeprowadził nad zalewem w Głownie wizję lokalną, celem przygotowania ofert oczyszczenia kąpieliska oraz tej części zbiornika, na której firma Neighbors buduje wakepark.

Spotkanie nad Mrożyczką, 8.01.2019. Fot. EWR

Naukowiec przybył do Głowna 8 stycznia ze wspólnikiem z firmy ASC Przemysławem Karwowskim, który o metodzie dr. Sitarka wcześniej opowiadał podczas spotkania, zorganizowanego w Urzędzie Miejskim z inicjatywy Fundacji Ecorower. Teraz też nad zalewem pojawił się Emil Snużka ze wspomnianej fundacji, przybył kierownik Referatu Ochrony Środowiska i Rolnictwa w Urzędzie Miejskim w Głownie Przemysław Małecki, a także przedstawiciele firmy Neighbors.

Fundacji Ecorower zależy, by powtarzające się każdego lata problemy z jakością wody w Mrożyczce (muł, słaba przejrzystość, zakwity sinic, ponadnormatywna obecność bakterii kałowych, nieprzyjemny zapach) zostały skutecznie rozwiązane metodą przyjazną środowisku naturalnemu, bezpieczną dla ludzi, zwierząt i całego ekosystemu. Taką metodę – biologicznej rekultywacji kąpieliska – może zaproponować miastu właśnie dr inż. Marcin Sitarek, dlatego Fundacja Ecorower planuje złożyć do tegorocznego budżetu obywatelskiego projekt, który – jeśli uzyska poparcie głownian – umożliwi sfinansowanie zadania.

To, że zalew był zamarznięty nie przeszkadzało w wizji, bo chodziło w niej o orientację w terenie, określenie celów i  miejsc możliwego wprowadzenia preparatów. 

Metoda dr. Sitarka bazuje na mikroorganizmach naturalnie występujących w przyrodzie, a zaprzęgnietych do działania w celu osiagnięcia konkretnych efektów. Uzupełnieniem preparatów biologicznych są nasadzenia roślin, które oczyszczają wodę. Więcej napiszemy w gazetowym wydaniu “Wieści”.

20 komentarzy

  1. Societyperson czemu Pan mówi że w taki sposób sukces osiognieto w ponad 300 zbiornika, ale czemu Pan nie mówi o kosztach przecież mieszkańcy chcą wiedzieć takie zeczy aby podjąć decyzję czy nasadzic roślinę czy taniej wyjdzie spuscic wodę i oczyścić dno zbiornika, to nie jest Pana zbiornik tylko mieszkańców i pan nie będzie decydował o takich sprawach sam tylko chodzi o kasę w Pana strone

    • Dziękujemy za komentarze.
      Zainteresowanych zachęcamy do kontaktu:
      napisz@ecorower.pl
      tel. 665 015 955.

      Zgadzam się z Państwem że wybranie muły koparkami wydaje się najrozsądniejszą metodą. Niestety sprawa nie jest taka prosta …
      Szczegółowy kosztorys zostanie opublikowany 28 stycznia 2019 r. o godz. 15:00 w Urzędzie Miasta Głowno ul. Dworska 4 na sesji Rady Miejskiej. Zapraszamy zainteresowanych.
      Nie wiem jaka będzie przyszłość Głowna bez inwestycji w czystość środowiska ale wiele wskazuje na to że czyste wody, powietrze i lasy w niedalekiej przyszłości mogą być cenniejsze od złota.

      • ochrona środowiska jest niezmiernie ważna i powinniśmy wiele robić w tej kwestii, ale proszę nie dajmy się zwariować, zawsze trzeba pamiętać o arystotelesowskim tzw. złotym środku, bo inaczej to prosta droga do samozagłady.

  2. Niech oczyszcza jedna strone jeziora na drugiej jest wystarczająco dużo mułu który i tak z czasem sie rozejdzie po całym zbiorniku. Było spuszczone jezioro a ostatnio stawy ale władze sie nie zgodziły żeby ktoś wyczyścił i zamiast pieniedzy wziął ziemie bo miasto by nie zyskało. Mogły być dwa czyste zbiorniki za darmo a będą nadal dwa brudne i drugi raz wydadzą gore kasy na marne!!!

    • Zgadzam się z Panem, najlepiej byłoby oczyścić całość zbiornika, oczyścić również część od strony Marakanu, Huty Józefów oraz zadbać o oczyszczenie odcinka rzeki Mrożyczka. Niestety takiego budżetu raczej nie uda się w tym roku uzyskać. Na szczęście metoda dr Sitarka jest możliwa do zastosowania na części jeziora z zabezpieczeniem przez częścią nieoczyszczoną. Dzięki temu już w tym roku będzie można zrobić pierwsze zabiegi rewitalizacyjne i kontynuować poprawianie stanu wód w przyszłości.

  3. ciekawe ile krzykną za to kasy, tego lata wystarczyło wydać 4 tys. również na w pełni ekologiczną metodę co prawda opracowaną na UW w Warszawie i efekt był bardzo dobry woda spełniała wszystkie normy. Zastanawia mnie dlaczego nie kontynuuje się rozpoczętej współpracy tylko szuka się nowych rozwiązań – to zastanawiające.

    • Zgadza się z p. historia metoda biologiczna jest o wiele tańsza niż metoda mechaniczna i w tym przypadku koszty będą znacznie mniejsze niż wielotygodniowa praca koparek. Zapewne w przypadku UW koszty dotyczyły małego akwenu wodnego nie związanego z obszarem rekreacji wodnej. W przypadku zalewu Mrożyczka konieczne jest zastosowanie dużych dawek preparatów mikrobiologicznych i wzmocnienia ich potencjału obsadzeniem odpowiednich roślin wodnych.

      • to o czym pisałem wykonano w Głownie w roku 2018, więc o co chodzi ?, nie bardzo rozumiem dlaczego szuka się innych wykonawców

  4. Spuszczemiw wody i wyczyszszenie koryta i dna jeziora także będzie sporo kosztować. Pójście w ekologię jest przyszłościowe i co ważne długoletnie patrząc na proces oczyszczenia.

    • Spuszczenie wody nic nie kosztuje, a w kwestii mułu można dać informacje, że Gmina go przekazuje nieodpłatnie. Za taki nawóz rolnicy będą się zabijać. Koszty niewielkie.

  5. Grupka osob przyszla nad zalew obejrzec krzaki szumnie nazywają to wizją lokalną,komedia.

    • A czy ma Pan choć trochę ZIELONEGO pojęcia o metodzie biologicznej? NIE, więc nie odzywaj się pan tutaj.

      • Ty masz za to pojecie. Ide o zaklad ze w tym roku bedzie to samo co w poprzednim. Od 15 lat nic sie nie zmienilo,jest coraz gorzej jesli chodzi o wode. Jest za plytko,zamulone itd. Ile potrzeba lat by ta ekologiczna metoda dala wymierny rezultat widziany gołym okiem a nie na papierku. Pozyjemy,zobaczymy. Myske ze zyje troche dluzej niz ty wiec siedz cichutko cipciuś

    • Stan jakości wody w zalewie Mrożyczka jest gorszy z każdym kolejnym rokiem. Nie istotna wizyta lokalna a fakt że jest szansa że wkrótce się to zmieni. P. Zielony w XXI wieku mamy tel. internet i FB ale czasem warto się spotkać i porozmawiać.

  6. Tylko mechaniczne oczyszczenie moze tu pomóc. Ekologicznie to sobie moze stawik hodowlany z rybkami oczyszczac. Brak słów na te pomysły i na profesjonalizm tych ludzi.

    • Szanowny p. Zielony więcej szczegółów na temat skuteczności i zasad działania metody biologicznej po kontakcie tel 665 015 955 pozdrawiam serdecznie

  7. Wystarczy spuścić wodę z zalewu, wybrać muł, zasypać wapnem i poczekać rok. Wydawanie pieniędzy na badania naukowe nie leżą w gestii Gminy.

    • Badania naukowe zostały już przeprowadzone bardzo dawno temu. Metoda osiągnęła sukces w ponad 300 zbiornikach wodnych

      • Jak dobrze rozumiem, to posadzenie roślin i zastosowanie mikroorganizmów poprawi w znaczny sposób jakość wody. Pomysł ok.
        Ale problem z którym boryka się nasze miasto jest to że zbiornik Mrozyczka jest bardzo wypłycony. Jeszcze daję kilka lat i plywajac kajakiem po zbiorniku będziemy wiosłem rysować o dno. Wystarczy popatrzeć na wędkarzy którzy łapią ryby i stoją w wodzie na środku zbiornika. Woda sięga im powyżej pasa. Pochylmy się ku wyczyszczrniu zbiornika metodą mechaniczną.