W dalszym ciągu nie udało się uzyskać żadnego punktu podopiecznym trenera Jarosława Rachubińskiego i Marcina Rychlewskiego. W 4. kolejce spotkań IV ligi KS Pelikan II Łowicz przegrał z Andrespolią Wiśniowa Góra 1:3 (1:0), a LKS Orzeł Nieborów został pokonany przez KS Warta Działoszyn 3:2 (0:0).

Fot.: KS Warta Działoszyn.

Tym razem niewiele brakowało, aby Orzeł odbił się nieco od tak zwanego dna. W pierwszej połowie żadnej z drużyn nie udało się pokonać rywala i schodząc na przerwę tablica pokazywała wynik 0:0. Druga odsłona meczu była zdecydowanie bardziej emocjonująca, gdyż bramki padały na zmianę raz z jednej, raz z drugiej strony. Niestety skutecznie rozpoczęła i zakończyła Warta. Przy wyniku 2:2, w 88. minucie gospodarze ponownie skutecznie skorzystali z okazji, golem zdobytym po rzucie wolnym,  a graczom z Nieborowa nie udało się już  odpowiedzieć wyrównującą bramką.

– Szkoda tego meczu, bo nasza gra wyglądała dobrze. Niewiele brakowało żebyśmy zremisowali – skomentował Tomasz Wierzbicki z Orła.

Po pierwszej połowie spotkania z Andrespolią, sytuacja wyglądała obiecująco – biało-zieloni prowadzili po bramce zdobytej w końcówce meczu głową przez Krystiana Rutkowskiego. Niestety druga odsłona należała już do gospodarzy, którzy umiejętnie wykorzystali sytuacje i nie dość, że odrobili stratę, ale osiągnęli nawet dwubramkową przewagę. Dwa gole padły po rzucie karnym. Bilans straconych bramek niestety ustawia Pelikan na ostatnim miejscu w tabeli.

– Po niezłej pierwszej połowie, gdzie prowadziliśmy 1:0 przyszła bardzo słaba druga połowa. Jej początek był bardzo zły, bo szybko straciliśmy gola po rzucie karnym, co w dużym stopniu rozbiło drużynę. Brakowało cierpliwości, dokładności, a rywal dobrze się bronił. Zabrakło w wielu przypadkach chłodnej głowy i rozwagi na boisku. Mimo dość mocnego składu personalnego, nie udało się w tym meczu zdobyć chociażby punktu – ocenił trener Pelikana II, Dawid Sut, prowadzący zespół razem z Maciejem Grzegory, pod nieobecność Jarosława Rachubińskiego.

4. kolejka IV ligi:
KS Warta Działoszyn – LKS Orzeł Nieborów 3:2 (0:0); br.: Paweł Marchewka 3 (47 karny, 66 i 88) – Piotr Warchoł (63) i Piotr Tkacz (80).
Orzeł: Dawid Feliga – Michał Redzisz, Przemysław Wilk, Piotr Tkacz, Karol Kruk – Maciej Balik, Michał Świdrowski (90 Maciej Chmielewski) – Bartosz Placek, Piotr Warchoł (80 Kamil Bogusz), Volodymyr Molodchenko (55 Łukasz Wierzbicki) – Damian Gendek.
Sędziował: Wojciech Aleksandrowicz (Piotrków Trybunalski). Żółte kartki: Oskar Korbela i Jakub Szaniec – obaj Warta oraz Przemysław Wilk (1), Piotr Tkacz (1), Karol Kruk (3) i Maciej Chmielewski (1) – wszyscy Orzeł.

KS Pelikan II Łowicz – GLKS Andrespolia Wiśniowa Góra 1:3 (1:0); br.: Krystian Rutkowski (43) – Przemysław Wilk (47 karny), Wojciech Skawiński (55) i Jakub Ryplewicz (69 karny).
Pelikan II: Patryk Orzeł – Łukasz Sejdak (57 Krystian Kruk), Krystian Rutkowski (60 Tomasz Wudkiewicz), Wojciech Mazurowski, Damian Kozieł – Filip Kowalczyk (63 Marcel Wnuk), Jakub Bylewski (70 Mateusz Kardas), Filip Bućko (66 Patryk Papuga), Kuba Jóźwiak – Damian Szczepański (55 Jan Sejdak), Krystian Białas.
Sędziował: Wojciech Pawlak (Łódź). Żółte kartki: Filip Bućko (1) i Tomasz Wudkiewicz (1) – obaj Pelikan II oraz Mateusz Miasopust – Andrespolia. Czerwona kartka: Mateusz Miasopust (Andrespolia).

LKS Termy Ner Poddębice – ŁKS II Łódź SA 0:0
MKP Boruta Zgierz – MKS Jutrzenka Warta 1:0 (1:0); br.: Łukasza Wiśniewski (15).
LKS Omega Kleszczów – KS Sand-Bus Kutno 4:1 (2:0); br.: Krystian Pałczyński 2 (5 i 55), Robert Tomesz (10) i Piotr Mielczarek (88) – Łukasz Dynel (75).
LKS Ceramika Opoczno – KS Warta Sieradz 0:6 (0:3); br.: Grzegorz Brochocki 3 (1, 25 i 58), Adam Patora (54), Przemysław Nawrocki (60) i Piotr Bartłoszewski (68).
ZKS Włókniarz Zelów – MKS Zjednoczeni Stryków 1:1 (1:1); br.: Mikołaj Raś (11) – Konrad Bełdziński (21).
MGUKS Pogoń Zduńska Wola GKS Orkan Buczek 0:5 (0:2); br.: Hubert Berłowski 2 (23 i 60), Łukasz Matuszczyk (43), Dominik Cukiernik (68) i Dawid Miedwiediew (90+3).
LKS Kwiatkowice – PKS Polonia Piotrków Trybunalski 2:4 (1:2); br.: Dawid Kępniak (18) i Jardel Muniz Cruz (69) – Marcin Mielczarski (33), Marcin Mielczarski (36), Arkadiusz Porochnicki (84) i Mateusz Jakubiak (89).

1. GKS Orkan Buczek (1) 4 12 19-4
2. PKS Polonia Piotrków Trybunalski (2) 4 12 16-5
3. KS Warta Sieradz (5) 4 10 12-2
4. MKP Boruta Zgierz (4) 4 10 9-2
5. KS Sand-Bus Kutno (3) 4   9 11-6
6. GLKS Andrespolia Wiśniowa Góra (8) 4  7 9-7
7. MKS Jutrzenka Warta (7) 4   6 8-5
    LKS Omega Kleszczów (11) 4   6 8-5
9. LKS Kwiatkowice (6) 4   6 12-10
10. KS Warta Działoszyn (13) 4   6 6-10
11. ZKS Włókniarz Zelów (10) 4   5 9-9
12. MKS Zjednoczeni Stryków (9) 4   5 5-6
13. ŁKS II Łódź (14) 4   3 6-12
14. LKS Ceramika Opoczno (12) 4   3 7-14
15. LKS Termy Ner Poddębice (16) 4   2 2-7
16. MGUKS Pogoń Zduńska Wola (15) 4   1 5-14
17. LKS Orzeł Nieborów (18) 4   0 5-18
18. KS Pelikan II Łowicz (17) 4   0 3-16


5. kolejka IV ligi (2019.09.06-08):
LKS Orzeł Nieborów – LKS Kwiatkowice (s, godz. 16.00)
KS Sand-Bus Kutno – KS Pelikan II Łowicz (n, godz. 16. 00)
ŁKS II Łódź SA – MKP Boruta Zgierz (ptk, godz. 18.00)
GLKS Andrespolia Wiśniowa Góra – MGUKS Pogoń Zduńska Wola (s, godz. 16.30)
PKS Polonia Piotrków Trybunalski – LKS Omega Kleszczów (s, godz. 17.00)
KS Warta Sieradz – ZKS Włókniarz Zelów (s, godz. 17.00)
MKS Jutrzenka Warta – LKS Ceramika Opoczno (s, godz. 17.00)
MKS Zjednoczeni Stryków KS Warta Działoszyn (s, godz. 17.00)
GKS Orkan Buczek – LKS Termy Ner Poddębice (n, godz. 16.00)

3 komentarze

  1. Brak trenera Rachubińskiego – coś to musi znaczyć…. Jeśli nie grają jego zawodnicy których trenuje i wystawia się z pierwszej drużyny zawodników nie powołanych na mecz o 11.15 to czego się spodziewać ??? Wychodzi niezgranie i niedotrenowanie…. Trzy ekipy ??? w pierwszej drużynie 28 zawodników…. w “rezerwach” 17 młodzików…. Za dużo kasy Pelikan ma z targowicy i z Bobików ???? Szkolenia nie widać… MKUKS to inny twór ??? SoccerKids – prywatna firma ????

  2. Standard w wykonaniu marnych kopaczy ,jak w tamtym półroczu!!!! Wykopki się zbliżają może do tego się nadają!!???

  3. I jedni i drudzy nadają się do pchania karuzeli!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.