Do napadu z użyciem broni, doszło wczoraj 12 lutego po godz. 19. na stacji benzynowej w Łyszkowicach. Poszkodowany został pracownik, nieznany sprawca ukradł z kasy pieniądze i uciekł.

Jak ustaliliśmy, do budynku stacji, w momencie, gdy nikogo z klientów w niej nie było, wszedł zamaskowany mężczyzna i prysnął pracownikowi w twarz gazem. Później grożąc pistoletem, prawdopodobnie pneumatycznym, zażądał wydania pieniędzy z kasy.

Między mężczyznami doszło do szamotaniny. Pracownik stacji odniósł obrażenia głowy, prawdopodobnie napastnik oddał do niego jeden lub nawet kilka strzałów z broni pneumatycznej i uderzył go w tył głowy. Ostatecznie zabrał pieniądze z kasy i zbiegł.

Na miejsce przybyła policja. Zabezpieczone zostały ślady, drogę ucieczki napastnika próbowano ustalić wykorzystując psa tropiącego. Jak poinformowała nas rzecznik komendy w Łowiczu Urszula Szymczak prowadzone są intensywne czynności mające na celu zatrzymanie sprawcy przestępstwa.

6 komentarzy

  1. Kanasta. Złodziej tych butli został przecież zlapany i siedzi. Kłamiesz celowo czy z niewiedzy?

  2. No tak. Jakiś czas temu zawinęli butle z gazem i nikogo nie złapano, to teraz poszli dalej.

  3. Dzwonie po sylwestra stalona

  4. Jaki sylwester?

  5. Black Jack

    Pan Sylwester zrobi tam porządek.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.