To już pewne: w lutym br. mieszkańcy Głowna pójdą do urn, by zagłosować na jednego z czterech kandydatów na radnego Rady Miejskiej w Głownie. Znamy ich nazwiska!

Z obwieszczenia Miejskiej Komisji Wyborczej w Głownie z dnia 16 stycznia wynika, że w nadchodzących wyborach uzupełniających do Rady Miejskiej w Głownie o głos mieszkańców powalczą:

  • Szymon Myszyński, 46-latek zamieszkały w Głownie, zgłoszony przez KWW DLA GŁOWNA (Lista nr 1)
  • Tomasz Filipczyk, 60 l., zamieszkały w Głownie, startuje z własnego komitetu: KWW TOMASZA FILIPCZYKA (Lista nr 2)
  • Jakub Jan Urbanik, 26l., zamieszkały w Głownie, kandydatura zgłoszona przez KWW MŁODE GŁOWNO (Lista nr 3)
  • Krzysztof Antoni Wawrzyn, 56l., zamieszkały w Głownie, startuje z własnego komitetu – KWW KRZYSZTOFA WAWRZYNA (Lista nr 4).

Zgodnie z harmonogramem wyborczym do urn mieszkańcy wspomnianej miejscowości pójdą 9 lutego br.

 

21 komentarzy

  1. Urbanik na prezydenta,dobre że kandyduje,uśmiałem się chociaż jak sobie go wspomniałem,dobry jest.

  2. Pozostała część zalewu czeka na zabudowanie plastikowymi pudłami i na rozciągnięcie stalowych lin . To chyba będzie najważniejsze zadanie przed radnymi .

  3. Władysław Marciniak

    Dokładnie, proszę Pana(ni) KPW :)… ciekawe czy np. nasi radni myślą perspektywicznie o problemie zmian klimatycznych i związanym z tym deficytem wody. Czy my jako Głowno podejmujemy jakiekolwiek działania w sprawie budowy – rozbudowy zbiorników wodnych? Są na to środki w programach rządowych i unijnych, celowo dedykowanych na taką infrastrukturę. Czy Miasto cos robi w tym kierunku? Sa tereny np. Bykowiec gdzie stosunkowo małymi srodkami mozna utworzyć zbiornik zalewowy, mozna powiekszyć zbiornik w kierunku dawnego WZM. Moze burmirmistrz powinien byc zobowiązany uchwała Rady do podjęcia takich działań. Środki na to są do “wyjęcia” z dedykowanych programów. I nie trzeba na to stosować wazeliny wobec posła Matuuszewskiego, trzeba po prostu zacząć samemu coś robić ! Czy radni zainteresowali sie infrastrukturą i zasobami wody pitnej i uzytkowej dla mieszkańców poprzez wykonanie np. audytu zasobów wód głebinowych jakie sa do dyspozycji, mozliwości i sprawności ujeć głebinowych? Tak aby sytuacja z ubiegłego roku jaka był w Skierniewicach nas nie dotyczyła? To są jedne z priorytetowych spraw jakimi powinni sie zając. Swoją drogą jeżeli komentarze są czytane przez redaktorów “Wieści” to powinni zając się tym tematem, bo to chyba w obecnym czasie najważniejsza sprawa !!!

    • Zainteresowany

      Bykowiec powinien zostać rezerwatem, jest to miejsce unikatowe przyrodniczo. To właśnie dlatego, że Mrożyca na tym terenie nie jest regulowana, rzeka nie ma problemu z poziomem wody.
      Jeżeli miałby być zagospodarowany jakiś akwen, to już lepiej ten na Hucie Jozefów.

  4. Władysław Marciniak

    Śmiechu warte …..proszę Państwa, a kto patrzy na program wyborczy radnych gminnych czy miejskich. I czy program taki jest potrzebny? Moze warto pochylić sie nad walorami moralno-intelektualnymi kandydatów. W czasie ostatnch wyborów miałem “okazję” podyskutowac na forum z kandydatami: nie wiedzieli co to jest prawo miejscowe ( były nawet głosy “wybitnych” kandydatów, że Rada nie stanowi prawa), nie wiedzieli na jakiej zasdadzie pracuje Rada, co moze radny itp. Wiekszość kandydatów była przekonana że idealnym programem to bedzie “walka” o ławke, skwerek czy inne place. Nie miała pojęcia, ze radny to kontuynuacja “rajcy” miejskiego, mającego dbać o dobro i rozwój miasta i mieszkańców. Skupić się nad programem takiego rozwoju. O sile intelektualno-moralnej naszych “rajców” dał przykład ostatniej uchwały “śmieciowej” gdzie byli tylko niema maszynka do głosowania pomysłow burmistrza. Założe się, ze żaden z nich ( no moze jakiś wyjatek) nawet nie zapoznał się z z “Ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach” na ppodstawie której był przecież procedowana ta sławetna uchwała Rady. Nawiasem mówiąc totalna nieznajomością tej Ustwy popisali się przedstawiciele naszej władzy co żenująco wyszło na spotkaniu jakie miało miejsce burmistrz – mieszkańcy Głowna. Zatem, proszę nie popisywac się tu wyświechtanymi sloganami typu “program wyborczy” to nijak się ma do wyborów gminnych.

    • Nic dodać, nic ująć. Tak to niestety wygląda. Większość kandydatów próbuje zdobywać głosy obiecując jakieś “drobne” sprawy ograniczonej liczbowo grupie obywateli. Tak działać potrafi w zasadzie każdy, nie potrzeba do tego specjalnych umiejętności. Nie chodzi przecież o wybór tego kto głośniej krzyczy, czy tego kto będzie umiał bardziej cynicznie wykorzystać pozostałych radnych. Trudno nam jednak znaleźć tych co potrafią się wyróżnić pomysłowością czy inicjatywą w skali całego miasta.

  5. Obojętnie kto wystartuje i tak nie będzie dość dobry dla mieszczaństwa w Głownie.

  6. Zatroskany

    Jak synkowie “samorządowców z Głowna” pchają się tam gdzie już byli ich tatusiowie.
    Najpierw synek pana Wojciecha Brzeskiego, teraz synek pana Grzegorza Urbanika. Ciągnie do ciepłego stołka i 1000zł miesięcznie za kilka posiedzeń.
    Ale z zachowania np: na boisku do piłki nożnej to pan Jakub bardzo mizernie reprezentowałby Głowno, i nie mam na myśli tego że występuje w Victorii Bielawy, tylko liczbę żółtych kartek zdobytych za “pyskówki” z sędziami.
    I druga sprawa:
    Moim zdaniem jeśli ktoś startował w “normalnych” wyborach i nie został wybrany ani na radnego ani na burmistrza. To raczej nie powinien startować w wyborach uzupełniających. To że nie został wybrany to sygnał na przemyślenia przez czas trwania kadencji (obecnie 5 lat) bo może jego program jest po prostu słaby i trzeba dać szanse innym. A taką sytuacje mamy z panem Krzysztofem Wawrzynem, bo jeśli się nie mylę to ten pan kandydował w ostatnich wyborach na burmistrza, jeśli się mylę to bardzo serdecznie przepraszam.

    • Z czego zatroskany zaczerpnął wiedzę, że “mizernie reprezentowałby”? Ze szklanej kuli, żabich pięt, a może kurzych stópek? Kogo wybiorą, ten będzie.

      • Zatroskany

        Wiesz, aby zostać radnym, to trzeba potrafić się zachować na długo przed wyborami, udowodnić to ogładą, retoryką, inteligencją, kulturą osobistą.
        A pan Jakub jak jeszcze grał w Stali, Iskrze i teraz w Victorii Bielawy to jego zachowanie jest dalekie od chociaż poprawnego. Świadczy o tym liczba kartek za “pyskowanie” do sędziów.
        Już nie wspominam o sytuacji z Wiśniowej Góry gdy jako kibic pojechał na mecz Andrespolia – Stal.

        • Jak w ogóle można mówić o tym że ktoś nie ma kultury osobistej, po zachowaniu na boisku? Widać, że niektórych boli młody kandydat, szczególnie gdy już na początku chce się wyciągać na niego jakieś ,,brudy”. Ewentualnie spowodowane jest to niechęcią do nazwiska znanego w mieście.
          To samo tyczy się pana Wawrzyna. Co z tego, że w poprzednich wyborach się nie dostał. Jeżeli ma jakiś pomysł na rozwój swojego okręgu, to ludzie na niego ponownie zagłosują, a może i zgarnie więcej głosów bo inni kandydaci nie będą odpowiadać. Tak czy siak, lepiej, że teraz jest 4 kandydatów i jest z czego wybierać, bo poprzednio był tylko jeden kandydat który od razu wszedł do Rady…

        • Grając mecz wyjazdowy w Piątku strzelił 5 bramek. A sesja rady, to nie boisko.

        • Jak ktoś bluzga, wyzywa, krzyczy na inną osobę bo nie zgadza się z jego decyzją, a sam nie potrafi prosto kopnąć piłki, to chyba można oceniać kogoś kulturę osobistą.
          Tak, wyszedł panu Jakubowi jeden mecz w życiu, ten w Piątku, a teraz jak gra w Victorii Bielawy i trener go zdejmuje przed ostatnim gwizdkiem, to tylko popisuje się rzucaniem koszulki na ławce rezerwowych.
          I to jest nagminne zachowanie
          pana Jakuba podczas meczów jak i po ich zakończeniach.
          Przydałoby się uzbroić w mnóstwo pokory, bo wszystkich rozumów nie pozjadał.
          A może szanowny Anonim napiszesz coś o sytuacji i zachowaniu pana Jakuba w Wiśniowej Górze? Ciekawe jak to wytłumaczysz?

          Co do pana Wawrzyna już wypowiedziałem moje zdanie, kandydował na burmistrza z poparcia dużej partii i nawet nie zajął drugiego miejsca, nie wspominając o drugiej turze.
          Nawet na radnego mu brakowało.
          Jakby miał zostać wybrany to byłby wybrany za pierwszym razem i taką decyzję wyborców powinien uszanować.

        • Nie ma co bić piany. Jak taki zatroskany o poziom kandydatów (z powyższego nieodpowiedni), to niech swoją osobę wystawi w wyborach.

        • Rozumiem że już Ci brakło argumentów by bronić poszczególnych kandydatów na radnego.
          A co do propozycji to wszystko w swoim czasie.

        • Nie, nie brakło. Krytykować jest lekko, łatwo i przyjemnie, zwłaszcza na takich forach. Gorzej samemu coś stworzyć, zadziałać lub choćby kandydować. Taka to polska przypadłość, że u kogoś drzazgę się dostrzega, a belki u siebie już nie.Także z mojej strony wszystko. Z koniem kopać się nie zamierzam.

        • Miło było mi wymienić z Tobą osobiste zdania.
          Sam wiesz jeśli choć trochę znasz osobiście pana Jakuba że to co napisałem to nie krytykowanie, a stwierdzanie faktów i przytaczanie zdarzeń które miały miejsce w rzeczywistości. Dla tego uważam że mizernie reprezentowałby Głowno jako radny.
          Co do pana Wawrzyna, to tak że moje osobiste zdanie że nie potrafi uszanować decyzji wyborców i pogodzić się z przegraną.
          Tylko za wszelką cenę chce się dostać do “ciepłej i przyjemnej posadki”.

  7. ta młodość to jaki zakres wieku? 26, 46 , 56 ? osoba z listy 3 miałaby większe szanse gdyby zmieniła nazwisko

  8. Postawcie na energię, na młodość. Już dość tego co było i się przejadło, aż odbija się czkawką!

    • Zdaje się, że w Radzie już były i są osoby młode (młodsze) i “szału nie było”. Jakoś mam przeczucie graniczące z pewnością, że wiek nie ma przełożenia na stopień zadowolenia z działalności Rady. Niemniej miło, że kolega Urbanik ma kolegów/koleżanki. Przy okazji, czy nazwisko sugeruje, że to kontynuacja tradycji rodzinnych? Pytam, bo nie wiem.

  9. Ja stawiam na energię, kreatywność, na młodość! Już dość tego co było i się przejadło, aż odbija się czkawką.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.