MUKS Pelikan-2005 Łowicz odniósł zwycięstwo w meczu 3. kolejki II ligi wojewódzkiej trampkarzy, pokonując na wyjeździe WKS Siatkarz Wieluń 4:2 (3:0). To drugie z rzędu zwycięstwo zespołu trenera Dawida Ługowskiego.

Fot.: Dawid Ługowski.

Wszystko szło doskonale do przerwy. Biało-zieloni pewnie strzelali bramki i choć mogło ich być dwa razy tyle, udało się osiągnąć i tak znaczącą przewagę trzech goli, nie tracąc przy tym nic “z tyłu”. Rozpoczął Jakub Milczarek w 8. minucie meczu. Już cztery minuty później podwyższyli wynik, za sprawą doskonale dysponowanego w tym spotkaniu Karola Winciorka, który zasłużył się dla zespołu strzelając hat-tricka. Po raz drugi umieścił piłkę w bramce jeszcze przed przerwą, w 39. minucie gry. 

Po przerwie sytuacja zaczęła przybierać niepokojący wymiar. Chwilę po wejściu na boisko Pelikan stracił pierwszą bramkę, a jedenaście minut później następną. Na pomoc biało-zielonym ponownie ruszył Winciorek, zdobywając trzecią swoją bramkę w 69. minucie meczu. To był ostatni udany atak na bramkę Siatkarza i wynik 4:2 dla Pelikana zakończył spotkanie.

– Wygrana przywieziona z dalekiego Wielunia pewna, choć niepotrzebnie odniesiona w nerwówce. Pierwsza połowa bardzo dobra w naszym wykonaniu. Na malutkim boisku dochodzimy wysokim pressingiem i strzelamy do przerwy trzy bramki. Powinniśmy ich zdobyć drugie tyle, ale nie był to dzień Bartka Kowalskiego. Miał przynajmniej trzy sytuacje bardzo dobre…Na szczęście w strzelaniu bramek zastąpił go  bardzo dobrze dysponowany Karol Winciorek. Przestrzegałem zespół,  że  trzeba w drugiej połowie być skoncentrowanym i dokończyć dzieła. Niestety nie mamy jeszcze mentalności “kilera” i nie umiemy zamknąć meczu i postrzelać bramek… Natomiast kardynalny błąd bramkarza i bramka daje nadzieję przeciwnikowi na dogonienie wyniku. My zaczynamy grać tak jak przeciwnik i strzelają nam drugiego gola. Na szczęście  przejmujemy kontrolę nad meczem i strzelamy bramkę na 4:2. Końcówkę rozgrywamy już uważnie i wygrywamy zasłużenie spotkanie. Teraz gramy w sobotę ze Sportingiem Radomsko i znów myślimy o punktach… – opowiedział trener Ługowski.

3. kolejka II ligi wojewódzkiej trampkarzy C1:
WKS Siatkarz Wieluń – MUKS Pelikan-2005 Łowicz 2:4 (0:3); br.: Jan Tokarski 2 (46 i 57) – Jakub Milczarek (8) i Karol Winciorek 3 (12, 39 i 69).
Pelikan-2005: Piotr Włodarczyk – Mateusz Sierota, Jakub Milczarek, Krystian Wróbel, Kornel Woliński – Maciej Wojda, Kacper Misiak, Mateusz Kuchta, Karol Winciorek – Igor Woliński, Bartłomiej Kowalski. Na zmiany wchodzili: Patryk Stępniak i Jan Mikoś – Jakub Fabiszewski, Alan Palos i Szymon Kowalski.

KP Sporting Radomsko KS Warta Sieradz 2:0
Łódzka AF Łódź – MKS Jagiellonia Tuszyn 4:0
Pauza: UKS Concordia 1909 Piotrków Trybunalski.

1. Łódzka AF Łódź (1) 2 6 7-2
2. MUKS Pelikan-2005 Łowicz (2) 3 6 9-5
3. KP Sporting Radomsko (3) 2 4 4-2
4. MKS Jagiellonia Tuszyn (3) 2 1 2-6
5. WKS Siatkarz Wieluń (5) 1 0 2-4
6. UKS Warta Sieradz jr (5) 1 0 0-2
7. UKS Concordia 1909 Piotrków Trybunalski (7) 1 0 0-3


Zaległe mecze 1. kolejki II ligi wojewódzkiej trampkarzy C1 (2019.09.04):
UKS Concordia 1909 Piotrków Trybunalski KS Warta Sieradz (śr, godz. 17.00)
WKS Siatkarz Wieluń – KP Sporting Radomsko (śr, godz. 17.30)
4. kolejka II ligi wojewódzkiej trampkarzy C1 (2019.09.07-08):
MUKS Pelikan-2005 Łowicz – KP Sporting Radomsko (s, godz. 15.30)
Łódzka AF Łódź UKS Concordia 1909 Piotrków Trybunalski (n, godz. 11.00)
MKS Jagiellonia Tuszyn – KS Warta Sieradz (n, godz. 11.00)
Pauza: WKS Siatkarz Wieluń.

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.