Do poważnego wypadku z udziałem motocyklisty z Łowicza doszło dzisiaj, tj. 2 października około godz. 14.20 na ul. Poznańskiej w Łowiczu. Jadący zielonym Kawasaki, w stronę Zdun motocyklista uderzył w Fiata Punto, który z Poznańskiej skręcał w lewo, w ulicę Sochaczewską.

Jak nam powiedział mężczyzna kierujący Fiatem Punto, zanim doszło do wypadku, tuż za nim jechał TIR, którego Kawasaki musiało wyprzedzać. W momencie, gdy Punto skręcało, doszło do wypadku. Motocykl przewrócił się i wpadł do rowu po przeciwnej stronie drogi krajowej.

Z relacji świadków zdarzenia wynika, że jadący nim łowiczanin miał poważne obrażenia nóg i rąk, ale był przytomny. Został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Utrudnienia na DK 92, związane z wypadkiem i prowadzonymi tam przez policję czynnościami, trwały jeszcze o godz. 16.

7 komentarzy

  1. Trzeba patrzyc w lusterka tyle w temacie!!!

  2. Zacznijmy od tego że tam jest podwójna ciągła i motocykl nie miał prawa wyprzedzać, to nie GTA więc cieszmy się że kierowcy punta nic się nie stało.

  3. Ale kolego jak wymuszać pierwszeństwo….jeśli punto skręcało w lewo za nim był tir a motocyklista w tym momencie wyprzedzał ich wszystkich to chyba nie było wymuszenie kierowcy punta tylko głupota kierowcy motocykla bo wszyscy z drogi pan motocyklista jedzie!!!!!!

  4. Nie lubię poniedzialku

    Według mnie nie wyprzedza się samochodu skrecajacego w lewo chyba ze z prawej strony widocznie motocyklista nie zdarzył wyprzedzić dużego z lewej a małego z prawej.

  5. To czy wyprzedził tira czy nie to nie znaczy że Ty musisz wymuszać pierszenstwo przez takich giną ludzie bo zdarza.

    • Skręcał na skrzyżowaniu tak więc nie wymusił pierwszeństwa, podwójna linia ciągła motocyklista nie powinien wyprzedzać..