Niestety wciąż nie brakuje kierowców, którzy przez swoją nieodpowiedzialność zagrażają tak sobie, jak i innym. Kilka takich przypadków odnotowała łowicka policja w miniony weekend.

Fot. ilustracyjne
Fot. ilustracyjne

W niedzielę, 31 maja tuż po południu, w Krępie na drodze krajowej nr 14 w krótkim czasie drogówka zatrzymała dwa prawa jazdy, za rażące przekroczenie prędkości. Zatrzymani zostali 44-letni mieszkaniec Łodzi jadący BMW z prędkością 103 km/h godzinę w terenie zabudowanym, a także 26-letni mieszkaniec Gdańska, który jechał tam Oplem z prędkością 105 km/h.

Tego samego dnia o godzinie 9 w Zielkowicach, zatrzymany został 44-letni mieszkaniec powiatu łowickiego, który kierował Oplem Corsą, mając 2 promile alkoholu w organizmie. Z kolei o godzinie 18.30 wpadł kierowca Forda, obywatel Ukrainy, który miał 1,25 promila, do zatrzymania doszło w Stroniewicach.

Problem dotyczy nie tylko kierowców samochodów, bo 30 maja około 17.30 w Nowych Grudzach motorowerem Honda kierował 38-latek z powiatu łowickiego z 1,1 promila alkoholu w organizmie.

2 komentarze

  1. To tylko mała cząstka tych co jeżdżą jak chcą!!! Większa dociekliwość i chwalone przeze mnie murowane sukcesy policji.
    Za co w nocy został spałowany przez policjantów inwalida I grupy Mirek z Dzierzgówka?
    Za to że spał

  2. …bo pić to trzeba umieć

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.