Kandydujący na stanowisko burmistrza Łowicza w wyborach w 2002 roku Stanisław Śliwiński zmarł 27 listopada w wieku 65 lat. Uroczystość pogrzebowa odbędzie się w sobotę, 30 listopada o godz. 10.00 w kaplicy przy cmentarzu katedralnym.

Stanisław Śliwiński podczas debaty zorganizowanej w 2002 roku przez Nowego Łowiczanina przed wyborami burmistrza Łowicza. Odbyła się ona w auli budynku MWSH-P w Al. Sienkiewicza, który już nie istnieje. Fot. arch. NŁ
Stanisław Śliwiński podczas debaty zorganizowanej w 2002 roku przez Nowego Łowiczanina przed wyborami burmistrza Łowicza. Odbyła się ona w auli budynku MWSH-P w Al. Sienkiewicza, który już nie istnieje. Fot. arch. NŁ

Stanisław Tadeusz Śliwiński przed laty był radnym w latach 1994-98 i 1998-2002, członkiem zarządu miasta, od zawsze był postacią barwną, choć kontrowersyjną. W ostatnich latach wycofał z życia publicznego – niekoniecznie z własnej woli: przeciwko niemu toczyło się wiele spraw sądowych, wiele prawomocnych wyroków już zapadło i część życia spędził w więzieniu. Część tych spraw relacjonowaliśmy na łamach Nowego Łowiczanina.

Stanisław Śliwiński urodził się w Łowiczu 21 listopada 1954 roku, miał dwóch braci i siostrę. Ukończył SP3 i kierunek mechaniczny szkoły zawodowej w Zespole Szkół Zawodowych nr 1 na Podrzecznej.

Pierwszym miejscem jego pracy był Syntex, w którym odrabiał obowiązkowy staż. Później w ramach zasadniczej służby wojskowej 2 lata służył w kompanii honorowej WP w Warszawie.

Po wojsku został taksówkarzem. Kolejnym, krótkotrwałym miejscem jego pracy, było łowickie więzienie. Przez półtora roku był w nim funkcjonariuszem służby więziennej. Później m.in. handlował towarami, które przywoził spoza Polski, np. rosyjskim złotem.

W latach 1990-1991 prowadził też restaurację na Kurkowej w Łowiczu, o której mówiło się „Bacik”. Inwestował w nieruchomości, które w większości pod koniec życia w różnych okolicznościach tracił.

22 komentarze

  1. to ten co sprowadzał te lewe fajki i sprzedawał z tego srebrnego mercedesa ?

  2. Ja całą rodzinę wspominam bardzo dobrze. Tadeusz zawsze był dla mnie życzliwy, uśmiechnięty, zawsze witał się dobrym słowem i uśmiechem. Uważam, że tak jak ktoś napisał wyżej, każdy z nas ma coś sumieniu i nikt nie jest idealny. Dajcie człowiekowi spoczywać w spokoju!

  3. ada córka odziedziczy tylko razem z komornikiem

  4. A mógł zostać burmistrzem. Czy dobrze pamiętam, że środowiska seniorów go popieraly?

  5. Pewnie cala kamienice odziedziczy corka jedynaczka nalezy jej sie po tacie

  6. Nie wazne co robil i jaki byl ale byl czlowiekiem !!!Kazdy z nas ma cos sumieniu i nikt nie jest idealnym !!! Dajcie czlowiekowi spoczywac w spokoju !!!

  7. swiętej pamięci marek krajewski był czlowiekiem ,czego nie można powiedzieć o sliwie,więc nie porównujcie łapciucha z ludzmi.

  8. szkoda ze zmarł . uwazam ze powininien zyc jeszcze ze 20 lat i dymac w kamieniolomach

  9. Tak z ciekawości… Co teraz ze sprawą państwa M.. dotyczącej posesji itd????

  10. Żenujące.

  11. Świeć Panie nad jego duszą,pamiętam Pana Śliwińskiego,zawsze uśmiechnięnięty,swojego czasu członek wspierający OSP Łowicz.

    • Łowiczanka

      Pozostawię bez komentarza…Może i wspierał OSP ale wielu ludziom zrobił dużo złego….. Zawsze miał tylko cel w tym żeby skorzystać,nie ważne w jaki sposób…

  12. I tak wszyscy będą o tym mówić. Nie ma co ukrywać.

  13. Jak zmarł Pan Krajewski to wyłączono komentarze. Dlaczego Nł nie zrobił tego teraz?

  14. zażenowany

    o zmarłych nie należy mówić źle, lepiej już nic nie mówić. NŁ jak zwykle poprawność dziennikarska i bezstronność na najwyższym poziomie. Ha ha.

  15. Toś się Pan popisał Panie Kucharski …

  16. świetny artykuł ……………………………..

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.