Wojewoda łódzki Zbigniew Rau po raz drugi uchylił wydane przez starostę łowickiego pozwolenie na budowę zakładu przeróbki odpadów w Piaskach Bankowych.

Inwestycja w Piaskach Bankowych rozpoczęła się w lipcu 2017 r. Z powodu utraty pozwolenia na budowę wykonawca wycofał się z jej realizacji. Fot. ZM Bzura

Wojewoda łódzki prowadził postępowanie odwoławcze od decyzji starosty łowickiego, zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej ZM „Bzura” pozwolenia na budowę zakładu zagospodarowania odpadów komunalnych w Piaskach Bankowych. Odwołanie ponownie złożył były sołtys Woli Gosławskiej Józef Błaszczyk, który od początku sprzeciwia się budowie zakładu.

– W wyniku przeprowadzonego postępowania, w dniu 19 kwietnia 2018 r. wojewoda łódzki wydał decyzję, którą uchylił ww. decyzję starosty łowickiego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia – informuje Dagmara Zalewska, rzecznik prasowy wojewody.

Wojewoda uznaje, że starosta łowicki nie zapewnił właściwego udziału społeczeństwa w procesie oceny oddziaływania na środowisko zakładu przeróbki odpadów, co sprawia, że wydane przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Łodzi postanowienie w tej sprawie jest obarczone wadą. – Przeprowadzenie takiego postępowania jest możliwe wyłącznie w toku ponownie przeprowadzonego przez starostę łowickiego postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę – uzasadnia wojewoda.

Warto przypomnieć, że pozwolenie zostało już raz uchylone przez wojewodę jesienią 2017 roku. Wówczas sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, czyli Starostwo Powiatowe, który 17 listopada wydał nowe pozwolenie.

7 komentarzy

  1. Ten związek to zwykły kant.Burmistrzowie jak np Głowna mówią iż interes finansowy Związku jest ważniejszy niż miejsce pracy jego przedstawiciela .Tam nic nie ma i chyba nie będzie mimo ze inwestycja ma chyba coś około 10 lat.Bierze sobie taki przedstawiciel każdej z gmin po 6 tysięcy miesięcznie i na sesjach rad miejskich roztacza wizje jak po paleniu diabli wie czego.Wreszcie może ktoś prześwietli ten interes.

    tam nic się nie buduje już chyba 10 rok

  2. jak to całe smietnisko jest takie legalne to dlaczego jeszcze go nie ma od poczatku przekrety były i nadal sa ale zaczyna to powoli wychodzic na jaw i z tad wstrzymania jak dla mnie to nowakowski nie ma w ogóle honoru jest zwykłym tchórzem bo ani razu z ludzmi sie nie spotkał na negocjacji

  3. niespotykane marnotrawienie środków pochodzących ze składek gmin. zarząd powinien otrzymać zarzuty o niegospodarność. kilka ustawionych przetargów, setki tysięcy wydane na odwołania przed Krajową Izbą Odwoławczą, zmarnowany czas.

  4. chłopaki z PSL to teraz łopata i na budowę, bo kolesiostwo się skończyło

  5. Jaśko Pawlak

    Gruby interes to mają chopoki z ZSL. Jak ich pisiory pogonili z agencji i spółek to na gwałt w prywatnej firmie zatrudnienia szukają. Oczywiście firma prywatna ale dotacje państwowe, jak to w ZSLu. Nie od dziś w u nas w Bielawach się mówi, że jak Sylwek przegra to idzie na wysypisko.

  6. Ja pier…le, ktoś ma tam gruby interes do stracenia… Współczuję tylko chłopaka w starostwie, bo znowu muszą to rozpatrzyć, a wg prawa wojewoda nie ma podstawy prawnej do uchylenia bo to nie on jest instancją decydującą, a starostwo jest samorządem, więc Panowie że starostwa, proponuję wystąpić jak najszybciej do NSA o interpretację szczegółowa i do CBŚP o podejrzenie korupcji urzędnika państwowego w osobie wojewody…

    • korupcja to tu jest , ale nie u wojewody. kolejne przetargi ustawiane pod wybranych dostawców technologii. przemek to już te pieniądze musiał liczyć, a tu teraz dupa