– Od kilkunastu dni mamy nowe, czytelne oznakowanie, a mimo to sytuacja jest bez zmian – mówią na temat parkowania w sąsiedztwie wyjazdu z garażu z remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Żychlinie poirytowani strażacy.

Tych samochodów osobowych tutaj być nie powinno. Utrudniają one szybki wyjazd strażaków z garażu. Fot. OSP Żychlin

Nie pomagają akcje informacyjne, nie pomaga widoczne i czytelne oznakowanie, nie pomagają upomnienia od strażaków. W dalszym ciągu podjazd jest zastawiany przez pojazdy osób, które przyjeżdżają na znajdujące się nieopodal targowisko i parkują w sąsiedztwie budynku straży.

Problem jest szczególnie dotkliwy w czwartki i soboty, kiedy w Żychlinie wiele osób odwiedza targowisko. To właśnie wtedy część kierowców parkuje samochody na miejscach wydzielonych po to, żeby strażakom było łatwiej wyjechać z garażu na akcje.

Jak problem zostanie rozwiązany – przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina dla Żychlina, Bedlna, Oporowa i Pacyny, a także w wydaniu cyfrowym.

8 komentarzy

  1. Huligana wybić szyby przeciągnąć wąż i po problemie następny nie zaparkuje

  2. Straż jest zbyt delikatna do tej chołoty. Wyjeżdżać do akcji i nie patrzeć że ktoś stoi. Stawiają na własną odpowiedzialność. Informacji nie potrafią przeczytać czy z myśleniem na bakier??

  3. Na próbę niech w czwartek strażacy odgrodzą to miejsce pachołkami.

  4. Z takimi to nie ma się co patyczkować. Od razu mandacik 10 tysi i popołudniowa praca na rzecz straży.

  5. To tak jakby policji zastawili wyjazd. Od razu mandat 5-10 tys. zł i oduczy się takich…

  6. Niedługo to na SORze zaparkują ćwierć…

  7. Trzeba nie mieć mózgu żeby zastawiać wyjazd straży czy innej uprzywilejowanej służbie.

  8. Karać bezlitośnie!