Zamknij

Zbigniew Bródka powrócił z Igrzysk w Korei

Redakcja NŁ 07:57, 23.02.2018 Aktualizacja: 08:15, 23.02.2018
16 Zbigniew Bródka w objęciach Przewodniczącego Rady Gminy Domaniewice Ryszarda Ogonowskiego, obok Wójt Gminy Paweł Kwiatkowski. Warszawa Okęcie, 22.02.2018 r.  fot. Radosław Tafliński Zbigniew Bródka w objęciach Przewodniczącego Rady Gminy Domaniewice Ryszarda Ogonowskiego, obok Wójt Gminy Paweł Kwiatkowski. Warszawa Okęcie, 22.02.2018 r. fot. Radosław Tafliński

W czwartek 22 lutego po południu na warszawskim Okęciu pojawiła się najbardziej oczekiwana grupa polskich sportowców występujących na Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczang. Większość osób przybyła, aby powitać naszych medalistów czyli drużynę skoczków narciarskich z Kamilem Stochem na czele.

Jednak najbardziej w oczy rzucała się grupa kibiców, która przybyli aby uhonorować bohatera poprzednich Igrzysk Zbigniewa Bródkę. Wśród nich znaleźli się: Komendant PSP w Łowiczu starszy brygadier Jacek Szeligowski z delegacją strażaków, przedstawiciele Komendy Głównej PSP w Warszawie, Andrzej Bródka - ojciec naszego panczenisty, Wójt Gminy Domaniewice Paweł Kwiatkowski, Przewodniczący Rady Gminy Ryszard Ogonowski, dyrektor GOK w Domaniewicach Edyta Baleja, pierwszy trener Mieczysław Szymajda, grupa kibiców z Tomaszem Mroczkowskim na czele oraz najbardziej rzucający się w oczy, ubrani w stroje łowickie Waldemar Wojciechowski z córką Moniką.

Przedstawiciele naszego powiatu mieli ze sobą banery i flagi. Byli największą i najlepiej zorganizowaną grupą kibiców. Co chwilę któraś z telewizji podchodziła i przeprowadzała wywiady z łowickim komitetem powitalnym Zbyszka Bródki.

Doszło do tego, że organizatorzy postanowili z pewnym opóźnieniem wypuścić panczenistę z Domaniewic, aby nie "skradł" on całego show skoczkom narciarskim. Tak więc najpierw pojawili się skoczkowie. Przywitał ich tłum dziennikarzy, kibiców, a także Minister Sportu Witold Bańka.

Niecały kwadrans później w drzwiach terminala ukazał się Zbigniew Bródka. Po krótkim przywitaniu z bliskimi mistrz olimpijski z Soczi udzielał wywiadów, pozował do zdjęć, rozdawał autografy. Widać było, że Domaniewiczanin jest trochę zdziwiony, ale i zadowolony, że tyle osób przyjechało do Warszawy aby go powitać, podziękować za emocje, których nam dostarczył nie tylko podczas Igrzysk w Pjongczang, ale za całą swoją karierę sportową.

Z Okęcia Zbigniew Bródka w asyście samochodów strażackich przyjechał do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łowiczu. Tu czekała na niego kolejna niespodzianka. Na jego powitanie strażacy wyjechali z garażów wszystkimi samochodami, włączyli sygnały świetlne.

Po przywitaniu z kolegami z pracy wszyscy udali się do sali multimedialnej gdzie była możliwość zadania bohaterowi kilku pytań, posłuchania jego opowieści i refleksji po trzecim w jego karierze starcie na Igrzyskach Olimpijskich.

Radosław Tafliński

(Redakcja NŁ)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (16)

JanJan

0 0

najbardziej w oczy rzucała się grupa kibiców, która przybyli aby uhonorować wracającego z WYCIECZKI do Korei Zbigniewa Bródki. Pan Zbigniew był wdzięczny wszystkim zgromadzonym za sfinansowanie wypoczynku.

09:27, 23.02.2018
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

eweewe

0 0

To dlaczego Ty nie przywiozłeś medalu?

11:31, 23.02.2018

SuwerenSuweren

0 0

Do Jana, wolę sfinansować,, wypoczynek ' Pana Brodki niż obelisk smolenski.

13:18, 23.02.2018

alelaseralelaser

0 0

na wuj on tam jechal??? byl chociaz w 8???

09:33, 23.02.2018
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

CzytelnikCzytelnik

0 0

Do alelaser :jak nie potrafisz napisać nic mądrego to daruj sobie tą kompromitacje.

13:21, 23.02.2018

AaaAaa

0 0

I juz zazdrosnicy piszą komentarze. Juz zapomnieli ze chlopak cale zycie ciezko pracuje na osiagniecia. Zbyszku, gratulujemy wystepu. To zaszczyt ze byles wsrod najlepszych i zrobiles wszystko co w swojej mocy. Dziekujemy i doceniamy.

09:45, 23.02.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AlloAllo

0 0

Brawo Łowicz i Domaniewice, że nie odwrociliscie się od Zbyszka. Jak był mistrzem, to go wszyscy kochalismy, a teraz?

13:23, 23.02.2018
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

zochabrochazochabrocha

0 0

A teraz nie jest miszczem i go nie kochamy

21:16, 23.02.2018

ŁowiczankaŁowiczanka

0 0

Ty zaś jesteś perłą ulicy Bielawskiej. Póki co, Pan Zbigniew miał najlepszy czas spośród polskich panczenistow w Korei. A Ty czym poza głupotą możesz się pochwalić?

21:59, 23.02.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MaciejMaciej

0 0

Komentarze niektórych osób są tak żenujące, że żenadą byłoby komentować.., jeśli ktoś ma jakieś prywatne zazdrości, niech się powstrzyma... bo złe słowa na kogoś mogą do Was powrócić... wskażcie innego Olimpijczyka nawet nie złotego medalistę nawet jakim jest Zbyszek z naszego Księstwa Łowickiego?! Złe komentarze są zwykłym skur..syńtem... i niech ich autorzy czymkolwiek się w życiu wykażą za wyjątkiem perfidii. Natomiast pozwolę sobie być złośliwy ale w kulturalny sposób...wójt mógłby się ogolić .. a Zbyszek na ochotnika - mimo że zawodowiec mógłby się zgłosić do gaszenia znicza:) Pozdrawiam

20:28, 28.02.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%