Zamknij
REKLAMA

Kto nie lubi Pawła Ch.?

15:19, 16.01.2020 | WW
Skomentuj Rys. Jacek Rutkowski
REKLAMA

Historia, którą opisujemy w najnowszym numerze naszego tygodnika byłaby niewiarygodna, gdyby nie była prawdziwa.

Piszemy o nauczycielu, który odbywał staż w technikum na Blichu w Łowiczu, podszedł do egzaminu na stopień nauczyciela mianowanego, zdał go, ale kuratorium błyskawicznie przeprowadziło kontrolę, w wyniku której egzamin unieważniono. Kontrolerem był człowiek, który wcześniej miał być w składzie komisji egzaminacyjnej, ale na egzamin nie dojechał. Dopatrzył się błędów w procedurze - ale innych egzaminów przeprowadzonych tego dnia nie kontrolował, uznał, że nie ma takiej potrzeby. Tylko ten jeden.

Zagadkowa historia samotnego nauczyciela stającego w obliczu urzędniczej - choć nieuprawnione byłoby stwierdzenie, że bezosobowej - machiny kuratorium, w całości do przeczytania w najnowszym wydaniu naszego tygodnika, także w jego wersji cyfrowej.

(WW)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (3)

QAZikQAZik

0 0

Jeśli w składzie komisji były 3 osoby, pan z kuratorium nie dojechał, a dyrektor był, ale wyszedł (w sumie to dziwne) to kworum było, jak można na tej podstawie egzamin unieważnić i utrudniać komuś awans? Po co? 10:30, 17.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

edytaedyta

0 0

wilkowyje.....wilkowyje...... 12:36, 17.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0 0

Państwo w państwie. 14:10, 18.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA