Podopieczni trenera Mateusza Miazka z UKS Akademii Pelikan-2010 Łowicz przegrali wyjazdowe spotkanie z Widzewem II Łódź. Niestety łowiczanie mieli szansę na zwycięstwo, ale zabrakło im skuteczności.
Łowiczanie nie mogli w tym meczu radzili sobie bez Mateusza Szczepanika, który wypadł w ostatniej chwili i w związku z tym trener Miazek musiał przemeblować formację defensywną. Rywale wyszli na prowadzenie w 25. minucie za sprawą gola Jakuba Kantyki, ale łowiczanie grali bardzo ambitnie i tworzyli swoje sytuacje bramkowe.
Zespół z Łowicza doprowadził do remisu w 58. minucie, a wtedy do siatki trafił Antoni Buczek. Po tym golu „biało-zieloni" mieli kolejne szanse, ale razili nieskutecznością w polu karnym rywali. Niestety gospodarze to wykorzystali i strzelili dwa gole. W samej końcówce meczu łowiczanie grali z przewagą jednego zawodnika, ponieważ gracz Widzewa otrzymał czerwoną kartkę, ale nawet gdy „Ptaki" grały w przewadze nie potrafiły strzelić gola.
- Szkoda straconych punktów, ponieważ stworzyliśmy w tym meczu mnóstwo sytuacji. Dodatkowo 20 minut graliśmy z przewagą jednego zawodnika jednak w tym dniu byliśmy bardzo nieskuteczni i nie udało się pokonać zespołu Widzewa, a była na to duża szansa. Naprawdę mamy czego żałować - ocenił trener Mateusz Miazek.
W 3. kolejce I ligi wojewódzkiej łowiczanie zmierza się w domowym meczu z GKS Bełchatów. Mecz zaplanowano na sobotę, 5 kwietnia, na godzinę 10.00, a spotkanie odbędzie się na Stadionie Miejskim im. 10 Pułku Piechoty w Łowiczu.
- W minioną sobotę rozegraliśmy nasz drugi mecz ligowy z drużyną Laktozy Łyszkowice. Już od pierwszych minut zaczęliśmy walkę o zdobycie bramki co zaskutkowało dwoma rzutami karnymi na naszą korzyść w ciągu pierwszych siedmiu minut spotkania. Do 15 minuty prowadziliśmy już 4:0. Niestety w 21 i 23 minucie straciliśmy dwie bramki, jedną z rzutu karnego, a drugą po nieupilnowaniu skrzydłowego Laktozy. Nie odpuściliśmy jednak i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 6:2. W drugiej połowie tak samo to my dyktowaliśmy warunki gry. Do wyniku dorzuciliśmy jeszcze trzy bramki i mecz zakończyliśmy wynikiem 9:2. Bardzo cieszył mnie fakt, że to co przepracowaliśmy na treningach w poprzednim tygodniu wychodziło w meczu - skomentował Maciej Ledzion, trener UKS Akademia Pelikan-2010 II Łowicz
2. kolejka I ligi wojewódzkiej trampkarzy C1:
1. AKS SMS Łódź (1) |
2 |
6 |
11-1 |
2. Widzew II Łódź SA (4) |
1 |
3 |
3-1 |
3. KS Warta Sieradz (4) |
1 |
3 |
2-1 |
4. UKS SMS Łódź (7) |
2 |
3 |
4-4 |
5. UKS Akademia Pelikan-2010 Łowicz (2) |
2 |
3 |
3-3 |
PGE GiEK GKS Bełchatów SA (3) |
2 |
3 |
3-3 |
7. MGUKS Pogoń Zduńska Wola (8) |
2 |
0 |
3-8 |
8. Unia Skierniewice Sp. zoo (6) |
2 |
0 |
1-9 |
3. kolejka I liga wojewódzkiej trampkarzy C1 (2025.04.05):
2. kolejka liga okręgowej trampkarzy C1, Skierniewice - grupa 8:
1. LKS Orzeł Nieborów (1) |
2 |
6 |
14-2 |
2. UKS Akademia Pelikan-2010 II Łowicz (3) |
2 |
6 |
12-4 |
3. UKS Foot-Bol-Ali Bolimów (5) |
2 |
3 |
9-4 |
2 |
3 |
5-7 |
|
5. LKS Pogoń Bełchów (6) |
1 |
0 |
1-4 |
6. MGKS Białka Biała Rawska (4) |
1 |
0 |
1-7 |
7. GLKS Laktoza 1955 Łyszkowice (7) |
2 |
0 |
3-17 |
3. kolejka liga okręgowej trampkarzy C1, Skierniewice - grupa 8 (2025.04.05-06):
0 0
Jak już Witerek bramki strzela to kto w tej Laktozie grał