Drużyny z Ziemi Łowickiej w 2. kolejce klasy A „Decathlon” - w dwóch grupach 7 i 8.
Środa, 27 sierpnia, przyniosła sporą dawkę emocji na boiskach klasy A. Zespoły z Ziemi Łowickiej walczyły, notując zarówno zwycięstwa, remisy, jak i bolesne porażki.
Dla graczy Korony Łaguszew mecz z Fair Play Kutno nie okazał się dużym wyzwaniem. Już od 12. minuty rozpoczęli serię goli. Choć do przerwy padły tylko dwie bramki, po zmianie stron gospodarze strzelili kolejnych sześć, nie dając żadnych szans rywalowi na oddanie skutecznego strzału. Zwycięstwo sprawiło, że z kompletem punktów, Korona zachowuje tytuł lidera. Na listę strzelców wpisali się: Igor Woliński 4, Kornel Woliński 3 i Maksymilian Mularski.
Rezerwy łowickiego Pelikana prowadziły od 21. minuty po trafieniu Haczykowskiego i kontrolowały grę w pierwszej połowie. W drugiej części spotkania obraz meczu się zmienił – inicjatywę przejął Zryw i na dwie minuty przed końcem doprowadził do remisu po strzale Gajdy. Niestety remis przełożył się na spadek w tabeli na 4. miejsce.
- Pierwsza połowa zdecydowanie pod dyktando naszego zespołu, szkoda zmarnowanych okazji, ponieważ powinniśmy prowadzić wyżej, w drugiej jednak to rywal przeważał, chociaż my również mieliśmy swoje szanse i mogliśmy zamknąć to spotkanie. Niestety nie udało nam się tego zrobić, a Zryw walczył do końca o korzystny rezultat i udało się tego dokonać po stałym fragmencie w końcówce spotkania - ocenił Mateusz Miazek, trener KS Pelikan II Łowicz Sp. zoo.
Po bezbramkowej pierwszej połowie Dar Placencja rozstrzelali się w końcówce meczu z KP Byszewy. Bohaterem był Jakub Kędziora, autor hat-tricka w zaledwie sześć minut. Czwartą bramkę dołożył Viacheslav Drapaliuk (82), a zwycięstwo przyniosło awans w tabeli na 3. miejsce.
- Brawo Kuba Kędziora. Cieszę się, że twoja forma strzelecka wróciła. Trzymam kciuki także za pozostałych naszych zawodników z obu drużyn i trenera. Wiem z mojego bogatego doświadczenia piłkarskiego i działacza, że najważniejszą rzeczą w piłce nożnej jest skupić się na treningach i meczach dbając przy tym o dobrą atmosferę, a wtedy dobre wyniki przychodzą łatwiej. Każdy, któremu na sercu leży dobro naszego klubu powinien o tym pamiętać… - skomentował Dariusz Szymanik, prezes LKS Dar Placencja.
W Jamnie kibice obejrzeli mecz dwóch różnych połów. Do przerwy przewagę miał Naprzód, ale nie wykorzystał sytuacji. W drugiej części spotkania skuteczniejsi okazali się Czarni. Najpierw trafił Rafał Ignaczak po asyście Huberta Taczalskiego, a później wynik ustalił Dominik Myczka po podaniu Kacpra Adamczyka.
- Mecz miał dziwne oblicze. Jamno w pierwszej połowie prowadziło grę i ciężko nam było stworzyć akcję bramkową. W drugiej połowie, a tak naprawdę po 60 minucie zaczęliśmy stwarzać sobie sytuacje. Ogólnie mecz chaotyczny, ale wola walki i chęć zwycięstwa w mojej drużynie doprowadził do zdobycia trzech punktów. Brawo drużyna! - mówi Michał Adamczyk, trener LKS Czarni Bednary.
Pogoń Bełchów rozpoczęła mecz od straty gola GLKS Olimpia Jeżów w 15. minucie, ale jeszcze w pierwszej połowie wyrównał Bartłomiej Tkacz. Po przerwie gospodarze całkowicie przejęli inicjatywę, a skutecznością popisali się dwu Daniel Wasiak i ponownie Tkacz.
- Wygrywamy dość ciężki mecz, ponieważ rywal był ustawiony niską obroną i ograniczał się tylko do wybijania piłek za plecy naszych obrońców. Jednak, gdy dochodziliśmy do sytuacji, to znów byliśmy bardzo nieskuteczni. Najważniejsze są jednak trzy punkty oraz, że mimo tak niskiej obrony potrafimy dojść do klarownych sytuacji. Skuteczność z meczu na mecz powinna być coraz wyższa. Brawa dla chłopaków, że mimo straconej bramki potrafiliśmy realizować to co sobie założyliśmy przed meczem i cierpliwie rozgrywaliśmy piłkę. W defensywie można było dostrzec poprawę względem ostatniego spotkania - komentuje Bartłomiej Tkacz, trener i zawodnik LKS Pogoń Bełchów.
Drużyna ze Słupi - LUKS Olympic szybko ustawiła sobie mecz, strzelając cztery bramki w pierwszej połowie. Po przerwie Orzeł Nieborów poprawił organizację gry i zdobył gola honorowego autorstwa Filipa Czarachowicza (84), ale nie zdołał już odwrócić losów spotkania.
- Mecz kompletnie nie po naszej myśli. Daliśmy sobie szybko strzelić bramkę i to nas mentalnie podłamało. Konsekwencją nienajlepszego początku były błędy indywidualne, które przyczyniły się do zdobycia kolejnych bramek przez rywali. W drugiej połowie nastąpiła poprawa także ze względu na korekty kadrowe, jednak pozwoliło nam to jedynie na zdobycie bramki honorowej. Pouczająca porażka z dobrze zorganizowaną drużyną ze Słupi, z której musimy wyciągnąć odpowiednie wnioski - ocenił
2. kolejka klasy A - grupa 7„Decathlon” - grupa 7:
1. GKS Korona Łaguszew (1) |
2 |
6 |
19-1 |
2. MKS Zjednoczeni II Stryków (4) |
2 |
6 |
7-2 |
3. LKS Dar Placencja (5) |
2 |
6 |
6-1 |
4. KS Pelikan II Łowicz Sp. zoo (2) |
2 |
4 |
4-2 |
5. KS II Kutno (7) |
1 |
3 |
5-1 |
6. LKS Czarni Bednary (10) |
2 |
3 |
3-2 |
7. SKF Naprzód Jamno (2) |
2 |
3 |
3-3 |
8. LKS Start Złaków Borowy (5) |
2 |
3 |
3-4 |
9. LKS Kalina Domaniewice (14) |
2 |
3 |
4-12 |
10. SKF Zryw II Wygoda (9) |
2 |
1 |
3-4 |
11. Klub Piłkarski Byszewy (7) |
1 |
0 |
0-4 |
12. KME Czarni Smardzew (10) |
2 |
0 |
1-6 |
13. LZS Błękitni Dmosin (12) |
2 |
0 |
2-8 |
14. KS Fair Play Kutno (12) |
2 |
0 |
1-11 |
3. kolejka klasy A - grupa 7„Decathlon” - grupa 7 (2025.08.30-31):
2. kolejka klasy A - grupa 7„Decathlon” - grupa 8:
1. SAP Andrespolia Wiśniowa Góra (2) |
2 |
6 |
18-4 |
2. LKS Pogoń Bełchów (1) |
2 |
6 |
13-3 |
3. GLZS Pogoń Godzianów (5) |
2 |
4 |
4-2 |
4. GLKS Sierakowianka Sierakowice Lewe (13) |
2 |
3 |
10-7 |
5. GLKS Olimpia Jeżów (3) |
2 |
3 |
5-4 |
LUKS Olympic Słupia (10) |
2 |
3 |
5-4 |
7. LZS Macovia Maków (12) |
2 |
3 |
6-6 |
8. LKS Orzeł Nieborów (4) |
2 |
3 |
5-5 |
9. GKS Głuchów (14) |
2 |
3 |
5-9 |
10. LKS Start Pukinin (6) |
2 |
2 |
2-2 |
11. RKS Mazovia II Rawa Mazowiecka (6) |
2 |
1 |
3-7 |
12. GKS Korona Stary Dwór (6) |
2 |
1 |
1-9 |
13. GKS Manchatan Nowy Kawęczyn (6) |
2 |
1 |
3-12 |
14. LKS Sokół Regnów (11) |
2 |
0 |
1-9 |
3. kolejka klasy A - grupa 7„Decathlon” - grupa 8 (2025.08.30-31):
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz