Zamknij
REKLAMA

Galeria Przedpokój w Łowiczu. Otwarcie wystawy fotografii "Przetworzenia"

18.45, 19.01.2023 dd
Skomentuj Fot. Dawid Domański
REKLAMA

Dzisiaj, 19 stycznia o 17.00 oficjalnie otwarto nową wystawę w Galerii Przedpokój zatytułowaną "Przetworzenia". Autorem prezentowanych zdjęć jest łódzki fotograf Krzysztof Tomaszewski, który eksperymentuje ze swoim warsztatem pracy, czemu daje wyraz już od czasów swojego dzieciństwa. Wystawę można oglądać do 28 lutego w godzinach 8.00-16.00.

Punktualnie o 17.00 przybyłych na wystawę gości przywitali dyrektor Centrum Kultury, Turystyki i Promocji Ziemi Łowickiej, Michał Kordecki oraz starosta łowicki Marcin Kosiorek. Obecność starosty nie była przypadkowa, ponieważ starostwo ufundowało dla Galerii "Przedpokój" specjalny system wystawienniczy, na którym zawisły prace łódzkiego artysty. Po oficjalnym wstępie głos zabrał Krzysztof Tomaszewski.

W poszukiwaniu nowinek technicznych

Krzysztof Tomaszewski to fotograf nieustannie poszukujący nowych metod wyrazu. Od wczesnych lat dwutysięcznych porusza się w obszarze fotografii cyfrowej. Wyraz swojej inwencji i wiedzy technicznej dał właśnie w "Przetworzeniach". Przechodziłem przez różne techniki: od fotografii analogowej poprzez różnego rodzaju techniki szlachetne typu "guma", a ostatnio zacząłem zajmować się wyłącznie fotografią cyfrową - zauważa artysta.

- Szukam wszystkich nowinek, które są dostępne i które można wykorzystać nie tylko do odtwarzania, ale również do kreowania rzeczywistości - stwierdza Krzysztof Tomaszewski. Tym właśnie są tytułowe "Przetworzenia".

Innowacja, która pozwala wyrazić siebie

Prace, którą będą mogli przez najbliższe tygodnie oglądać goście Galerii "Przedpokój" powstały w technologii cyfrowej, jednak posiadają pewną specyficzną cechą. Jak wyjaśniał zebranym autor prac polega on a na tym, że nie powstały one na papierze światłoczułym, lecz zostały wydrukowane na płytach MDF, których często używa się do produkcji mebli.

Płyty te są wcześniej poddawana obróbce przy pomocy frezarki. - Fotografie te zostały wcześniej przygotowane w komputerze, opracowane kolorystycznie, a następnie miało miejsce ich opracowanie w programie inżynierskim, który pozwolił specjalnej maszynie przenieść ten obraz na płyty MDF w postaci przestrzennej.

Te fotografie nie są płaskorzeźbami

Ze względu na technikę wykonania fotografii i zastosowanie płyt używanych w meblarstwie zdjęcia posiadają charakterystyczną, chropowatą strukturę, co może nasuwać myśl o tym, iż są to płaskorzeźby. Jednak przed takim ujęciem tematu przestrzega sam autor: - To nie są płaskorzeźby. Zdjęcia te nie odzwierciedlają bowiem wszystkich wypukłości, z którymi moglibyśmy się spotkać w świecie rzeczywistym. Frezerka traktowała wszystkie elementy, które były ciemne lub czarne jako wgłębienie. W związku z tym nie powstaje płaskorzeźba tylko relief, czyli pewnego rodzaju wyżłobienie w płaskim podłożu. Jest to forma pomiędzy fotografią, a rzeźbą.

Odejście od akademizmu i hiperrealizmu

- Nie chciałbym zmierzać w stronę jakiegoś konkretnego nurtu czy stylu - zauważa w rozmowie z nami Krzysztof Tomaszewski. - Jeśli zagra mi coś w duszy to chętnie będę dzielił się tym co mnie zainspirowało. Z aparatem praktycznie się nie rozstaję, fotografuję bardzo dużo, natomiast to, co ujrzy światło dzienne jest często spontaniczne. Nie chciałbym, aby moje fotografie były akademickie. Kiedy wpojono we mnie pewne zasady kompozycji, to są one potem pewnego rodzaju ciężarem. Znając jednak zasady, na jaki należy się oprzeć, to dopiero wtedy można je łamać. To tak jak ze spotkaniem towarzyskim: Jeśli ktoś zna obowiązuję zasady może pozwolić sobie na swobodne zachowanie. W innym przypadku jest po prostu niewychowany.

Krzysztof Tomaszewski zapytany przez nas o hiperrealizm, o którym myśl także może nasuwać się odbiorcom odparł: Jest to kierunek raczej zbliżony do rysunku i sztuk plastycznych, w którym z ogromną precyzję odwzorowuje się rzeczywistość tak jak na fotografii. Chciałem jednak w swoich pracach odejść od hiperrealizmu. Na tym polega główny zamysł tych prac: by pokazać pewnego rodzaju odejście od rzeczywistości, celowo ją zniekształcając. Przykładowo palma nie rośnie na skos tak jak na mojej fotografii tylko pionowo. Woda w rzeczywistości ma inną barwę niż na moich zdjęciach. Wszystko co nas tutaj otacza jest odrealnione.

Kim jest autor prac?

Krzysztof Tomaszewski jest właścicielem Studia Technik Cyfrowych w Łodzi, a od 1973 roku jest także członkiem Polskiego Towarzystwa Fotograficznego. Brał udział w wielu wystawach zbiorowych, a jego pierwsza indywidualna ekspozycja prac miała miejsce w 2021 roku w Galerii im. Eugeniusza Hanemana. Na początki jego artystycznej działalności składają się fotografie ulic Łodzi wykonywane aparatem analogowym. Obecnie, już od kilkunastu lat twórczość Krzysztofa Tomaszewskiego to poddawana wielu eksperymentom formalnym fotografia cyfrowa.

(dd)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%