Zamknij
REKLAMA

Tę szkołę wyróżnia właściwie wszystko

13:05, 23.01.2021 | mwk, wal
Patriotyczny przemarsz uczniów szkół pijarskich to jedna z ciekawszych inicjatyw, która organizowana jest w listopadzie, z okazji Święta Niepoledległości. Zdjęcie z przemarszu w 2019 roku.
REKLAMA

„Pierwsza niepaństwowa” - napisaliśmy w kwietniu 1995 roku. Właśnie wtedy ojcowie pijarzy rozpoczęli zapisy do szkoły podstawowej, która miała ruszyć od września jako czteroklasowa. Wtedy planowano już, że stopniowo będzie się rozrastała do pełnej ośmioklasowej, a w przyszłości oferowała również kształcenie na poziomie szkoły średniej.

Rodzice, którzy przyszli zapisać dzieci, mówili nam, że zależy im na wychowaniu w duchu katolickim, wysokim poziomie nauczania, lekcjach języków obcych od I klasy i dobrej opiece.

Szkoła miała oferować mniejsze klasy, dużo wyjazdów, naukę języków, twórczego myślenia, obcowanie z nowoczesną techniką. Sprawa, czy będzie ona publiczna i bezpłatna, była brana pod uwagę, ale od początku były obawy, czy będzie to możliwe. O. Eugeniusz Śpiołek, inicjator reaktywowania pijarskiej szkoły w Łowiczu, uważał, że będzie dostępna dla średniozamożnych, ale możliwe będą też zwolnienia z czesnego.

Zaangażowane grono

1 września szkoła ruszyła, jako – jak wówczas napisaliśmy – tylko i aż katolicka. Była szkołą prywatną, utrzymującą się z czesnego. Jej dyrektorem był wspomniany o. Eugeniusz Śpiołek, rektor pijarów w Łowiczu. Miała cztery klasy i tyluż nauczycieli na etatach. Kilka innych osób miało w niej dodatkowe godziny. Całe grono pedagogiczne to osoby z grup modlitewnych (m.in. oazy) działających przy kościele pijarskim oraz kościele Chrystusa Dobrego Pasterza. W klasach I i IV było po 19 uczniów, w II i III – mniej.

Więcej lekcji

Lekcji było w niej od początku więcej niż w szkołach publicznych: 2 godziny tygodniowo z języka obcego oraz 1 godzina z języka polskiego. Więcej było też w.f. – lekcje odbywały się w klasztornym ogrodzie, na małej hali OSiR, a klasy IV – podobnie jak ich koledzy z innych szkół, mieli naukę pływania na miejskim basenie.

Nasz List

To jest absolutny ewenement. Od pierwszego roku istnieje szkolna gazeta pod nawą Nasz List. Nie jest żadną efemerydą, nie było przerw w jej wydawaniu, nad każdym numerem pracuje kilkuosobowe grono uczniów. Poruszane są w niej różne tematy, tak dotyczące tego, czym zajmuje się szkoła, jak i spraw związanych z wiarą, naszą historią, życiem społecznym. Gazeta zaskakuje niejednokrotnie poziomem uczniowskich publikacji.

Nasz List już w kwietniu 1997 roku opublikował wizualizację projektu rozbudowanej szkoły, wykonanego przez krakowskiego architekta Piotra Sobańskiego.

Przemysław Jabłoński objął stanowisko dyrektora 1 września 1998 roku, gdy trwała już budowa szkoły. W tym samym miesiącu, 17 września, w szkole gościł już wtedy dobrze znany językoznawca prof. Jan Miodek.

Święto szkoły

Właściwie święta są dwa: październikowe Patrocinum, czyli patrona szkół pijarskich, ich twórcy, św. Józefa Kalasancjusza oraz majowe święto szkoły, na którym czuje się już atmosferę zbliżających się wakacji.

Święta mają tak samo długą tradycję jak sama szkoła. 25 maja 1998 roku święto szkoły pijarskiej rozpoczęło się modlitwami w klasach, które trwały dłużej niż zwykle, około godziny, a potem była msza św. Po niej rodzice oglądali postęp budowy sali gimnastycznej, poświęcono 9-osobowy mikrobus podarowany placówce z Niemiec, potem wszyscy wyruszyli na pieszy rajd na boisko LZS w Placencji, co zajęło ponad godzinę. Na miejscu zorganizowano zabawy i rozgrywki sportowe. Do Łowicza dzieci i nauczyciele wrócili 2 wynajętymi autokarami.

Trzy lata później, 25 maja 2001 roku, święto patrona szkoły po raz pierwszy zostało zorganizowane w skansenie w Maurzycach, a wszyscy pojechali tam rowerami. I tak jest po dziś dzień. O ile oczywiście nie przeszkadza w tym epidemia.

Patron na fresku

5 czerwca 1999 roku skończony został urokliwy, istniejący do dziś, malunek na ścianie szkoły, przedstawiający o. Kalasancjusza w otoczeniu 9 dzieci z różnych epok historycznych. Jego autorką jest Marzena Dębczak, ówczesna nauczycielka plastyki w szkole. Praca trwała 8 dni i wymagała jeszcze korekt, te jednak miały zostać zrobione już po wizycie Jana Pawła II w Łowiczu.

Kawiarenka dla wszystkich

Jedną z ciekawych inicjatyw z pierwszych lat działania szkoły jest kawiarenka prowadzona przez rodziców. Po niedzielnej mszy św. o godz. 10.30 można było przyjść do szkoły na drugie, słodkie śniadanie z kawą lub herbatą. Nie udało nam się ustalić, kiedy kawiarenka powstała, ale 9 stycznia 2000 roku na pewno wznowiła ona swoją działalność.

Kawiarenka gromadziła przez lata po kilkudziesięciu rodziców. Obecnie, z powodu epidemii, jej działalność jest zawieszona.

Wspólnymi siłami

W czerwcu 2002 roku Rada Rodziców apelowała o dobrowolne wpłaty po 50 zł od ucznia na przyspieszenie budowy liceum, aby mogło ona ruszyć w roku szkolnym 2003/2004. Materiały na budowę były zgromadzone, ale brakowało pieniędzy na robociznę. Do pracy na budowie zaangażowali się również rodzice.

Przepracowywane przez nich godziny odnotowywano. Imienne listy, kto ile przepracował, były przez pewien czas publikowane w Naszym Liście.

Jasełka z myślą przewodnią

Szkolne Jasełka w szkole pijarskiej od wielu lat mają dwa oblicza. Obecnie rozróżnia się Jasełka małe – przedstawienie w wykonaniu najmłodszych uczniów oraz Jasełka wielkie – przez starszych. Te pierwsze wystawiane są w grudniu, przed Bożym Narodzeniem. Są one połączone ze szkolną Wigilią. Drugie odbywają się w styczniu i mają charakter otwarty. Przybywają na nie całe rodziny uczniów, absolwenci i przyjaciele szkoły.

Przedstawienia mają zwykle autorskie scenariusze. Pierwsze Jasełka, o jakich znaleźliśmy informację, wystawione były 19 stycznia 1997 roku – wtedy w nawie głównej kościoła.

W 2000 roku szkolne Jasełka reżyserowała Maria Grotowska, wystawione były 16 stycznia. Natomiast w 2001 roku przedstawienie można było obejrzeć dwa razy – 7 i 14 stycznia. Zostało ono przygotowane pod kierunkiem Teresy Tybuś, Doroty Smolerek i Bożeny Wojciechowskiej.

Do przedstawienie wystawionego 13 stycznia 2002 roku scenariusz Jasełek napisali uczniowie. Osobą odpowiedzialną za przedsięwzięcie była Janina Machnikowska. Na widowni było około 400 osób.

Jasełka w 2003 roku po raz pierwszy przygotowała Beata Sujka, nosiły one tytuł „Osiem błogosławieństw”. Premiera miała miejsce 12 stycznia.

I tak jest po dziś dzień: zmieniają się autorzy scenariuszy, zmieniają się motywy przewodnia, ale stałym elementem jest zaangażowanie kilkudziesięciu uczniów. To wielkie święto szkoły.

Jedno z przedsięwzięć, które jest

Z pasji do teatru

Jednak Jasełka to nie jedyne przedstawienia, jakie w tej szkole powstawały. Na przełomie 2005 i 2006 roku w placówce zawiązało się kółko teatralne. Premierowe przedstawienie było ambitnym wyzwaniem, ponieważ wystawiono „Pana Tadeusza”, reżyserem był zawodowy aktor, Filip Frątczak, łowiczanin. Premiera miała miejsce 30 czerwca 2005 roku.

Z pasji do teatru powstał też Przegląd Teatrów Pijarskich, organizowany w listopadzie. Po raz pierwszy odbył się w 2008 roku. W sumie, do 2019 roku, udało się zorganizować dziewięć jego edycji. Pomysłodawcami przeglądów byli Ewa Komuńska, Beata Jeziorowska i dyrektor Przemysław Jabłoński.

Na przeglądy teatralne przyjeżdża młodzież z praktycznie wszystkich placówek pijarskich z Polsce, w tym z Krakowa, Rzeszowa, Warszawy i Poznania.

Szkolna sala gimnastyczna, poza pierwotnym przeznaczeniem, może być nie tylko teatrem, ale również salą balową. To właśnie w jej murach kolejne roczniki mają zorganizowane swoje bale. Tym samym jest jedną z dwóch szkół na naszym terenie, w której odbywają się studniówki. Ale przecież nie są to jedyne bale. W 2019 roku w szkole na wspólnym balu spotkali się uczniowie klas III gimnazjum i VIII szkoły podstawowej.

Złote Jabłka dla nauczycieli

Złote Jabłka – pod taką nazwą odbywa się tutaj uroczystość z okazji Dnia Edukacji Narodowej, a gala ma przebieg inspirowany galą wręczenia Oscarów. Uczniowie przyznają tego dnia nauczycielom swoje nagrody – tytułowe Złote Jabłka – w kategoriach Optymista Roku, Złoty Wykładowca, Złoty Organizator oraz Autorytet Roku, a dyrektor każdej z klas daje ananasa.

Dla Niepodległej

Za sprawą szkoły pijarskiej wielokrotnie słyszeliśmy na ulicach Łowicza przed Dniem Niepodległości „Legiony to żołnierska nuta” i inne pieśni patriotyczne.

Przemarsz uczniów, któremu towarzyszy śpiew, a niektórzy uczniowie przebrani są w stroje historyczne, został zapoczątkowany w 2006 roku. Niektórzy jego uczestnicy nieśli transparenty z portretami „ojców” niepodległej Polski. Były osoby na koniach i uczniowie grający na instrumentach. Na Nowym Rynku nie raz już odczytywano odezwy patriotyczne do przechodniów. Przygotowania do 11 listopada bez tego przemarszu trudno już dziś sobie wyobrazić.

Marsz dla Życia i Rodziny

W środowisku rodziców dzieci ze szkół pijarskich powstała też inicjatywa, aby w Łowiczu odbywał się Marsz dla Życia i Rodziny. Pierwszy taki marsz przeszedł spod szkoły do Parku Błonie 1 czerwca 2014 roku. Uczestniczyło w nim około 1.500 osób, nie tylko związanych ze szkołą, ale też z Przedszkolem „U Bolesi”, ze wspólnot modlitewnych oraz łowickich szkół i przedszkoli. Marsz to radosna afirmacja życia – które zasługuje na ochronę od chwili poczęcia, a także afirmacja normalnej rodziny, w której dziecko może rosnąć otoczone miłością i bezpieczne.

Parafiada

Kilkakrotnie szkoła brała na siebie organizację Parafiady Środowisk Pijarskich. Jedna z nich odbyła się w 2005 roku – od 30 kwietnia do 1 maja. W sportowej rywalizacji, poza uczniami z Łowicza, wzięli uczniowie z Bolszewa, Krakowa, Rzeszowa i Warszawy.

Bo warto czytać

Szkoła organizuje od 2005 roku konkursy czytelnicze, w których główną nagrodą jest wyjazd ufundowany dla laureata oraz jego opiekuna. Co roku podana jest inna seria książek, które są tematem tego konkursu. Pierwsza edycja miała tytuł „Dookoła świata z Tomkiem Wilmowskim”, a nagrodą był wyjazd zagraniczny. Co roku zmieniały się książki, które należało poznać, co roku inny wyjazd był w nagrodę – a były i Budapeszt, i Wiedeń, i Paryż.

Odrębny konkurs czytelniczy adresowany jest dla uczniów liceum. W tym przypadku nagrodą również była początkowo wycieczka zagraniczna, ale zmieniono formułę i jest to teraz tablet.

I warto się uczyć o przyrodzie

Tematyką konkursu „Z Dziobakiem naukowcem do Wiednia”, organizowanego także przez szkołę pijarską, są nauki przyrodnicze. Początkowo był to konkurs dla gimnazjalistów. Pierwszy raz odbył się w 2012 roku. Zgodnie z jego nazwą, uczestnicy rywalizują w nim o wyjazd do tego miasta.

Cantate Deo

Właściwie od zawsze na szkolnych niedzielnych mszach św. śpiewała grupa uczniów. Śpiew trwa, choć zmieniają się śpiewający. W 2014 roku powstała Schola Dzieci Królowej Pokoju. Jej członkowie 23 listopada tegoż roku złożyli uroczyste przyrzeczenia i założyli stroje zakupione za pieniądze pozyskane ze zbiórki.

Schola była zaangażowana do śpiewu kolęd już podczas pierwszego Orszaku Trzech Króli w Łowiczu, a było to 6 stycznia 2015 roku.

Wśród najlepszych

Pijarskie LO od kilku lat znajduje się w Rankingu pisma o tematyce edukacyjnej Perspektywy, w którym pojawiło się po raz pierwszy w 2013 roku, wtedy na miejscu 275.

W rankingu w 2014 roku uplasowało się na 172. miejscu, awansując o 100 miejsc. W 2015 roku uzyskuje tytuł „Srebrnej Szkoły”, w 2019 – „Złotej Szkoły” – w tymże roku uzyskuje 63. miejsce wśród najlepszych liceów ogólnokształcących w Polsce. To zdecydowanie najlepsze miejsce z liceów łowickich ( I LO było wówczas na miejscu 322., IV LO na 645., II LO na 997.).

Może jeszcze lepszym jest wynik, z tegoż rankingu, dla województwa łódzkiego: Pijarskie LO jest na miejscu 6., wyprzedzają je tylko cztery licea z Łodzi oraz Klasyczne LO im. Stanisława Konarskiego w Skierniewicach.

Na tę pozycję z rankingu pracują i uczniowie, i nauczyciele. Ci pierwsi zdecydowanie przewodzą wśród szkół średnich w Łowiczu. W 2019 roku Pijarskie LO z łowickich szkół miało najlepszą średnią z egzaminów maturalnych z matematyki i j. angielskiego na poziomie podstawowym oraz z j. polskiego matematyki, angielskiego, biologii, chemii, geografii, fizyki, historii, WOS na poziomie rozszerzonym.

W tym roku najwyższą średnią na poziomie podstawowym i rozszerzonym z j. polskiego, matematyki i angielskiego, zaś na poziomie rozszerzonym również z chemii, WOS i biologii.

Wyróżnik najważniejszy

Szkoła jest katolicka. Modlitwa jest codziennie przed rozpoczęciem dnia zajęć. Centrum szkoły stanowi kaplica z Najświętszym Sakramentem, a kto chce być z Bogiem jeszcze bliżej, znajdzie zawsze ku temu możliwości – od grupy biblijnej, poprzez wyjazdy na Lednicę, dni skupienia, po indywidualne rozmowy z pijarami. Tylko korzystać.

(mwk, wal)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMAAdvertisement
REKLAMA
REKLAMA
0%