Zamknij
REKLAMA

Nie żyje kajakarz i podróżnik Aleksander Doba

13:43, 23.02.2021 | PAP
Skomentuj fot. archiwum NŁ
REKLAMA

22 lutego zmarł Aleksander Doba - poinformowano we wtorek na oficjalnym profilu facebookowym kajakarza i podróżnika. Doba jako pierwszy w historii przepłynął samotnie Atlantyk kajakiem z kontynentu na kontynent. Miał 74 lata.

"Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 22 lutego zmarł wielki kajakarz Aleksander Doba. Zmarł śmiercią podróżnika zdobywając najwyższy szczyt Afryki - Kilimandżaro, spełniając swoje marzenia. Pogrążona w żalu żona, synowie, synowe i wnuczki" - napisano na oficjalnym profilu facebookowym Aleksandra Doby. Informację potwierdziła PAP żona podróżnika Gabriela.

Jesienią był w Łowiczu

4 października ubiegłego roku odbył się na Bzurze "Wojewódzki Spływ z Aleksandrem Dobą". Kajakarze płynęli Bzurą ze Strugienic do Łowicza. Wśród nich był sam Aleksander Doba. W spływie z jego udziałem uczestniczyło 75 osób.

Wiadomość o śmierci podróżnika wstrząsnęła Kamilem Sobolem, który był jednym z inicjatorów tego pamiętnego spływu rzeką Bzurą. Przyznał, że wiedział o jego wyprawie na Kilimandżaro, gdyż byli w stałym kontakcie, m.in. w związku z planami, aby na przełomie maja i czerwca zorganizować kolejny spływ kajakowy w naszym regionie - rzeką Rawką lub Pilicą.

Zdaniem Kamila Sobola, w związku z licznymi dokonaniami podróżniczymi, Aleksander Doba stał się marką, która jak magnes przyciągała innych miłośników podróży. Sam miał okazję rozmawiać z nim wielokrotnie podczas targów podróżniczych, w których chętnie uczestniczył.

- Był wzorem do naśladowania dla wielu ludzi, którzy ekscytują się podróżami i kajakarstwem - podkreśla Kamil Sobol. W jego opinii najważniejsze jest to, że był człowiekiem spełnionym, aktywnym i przez cały czas mającym wizje kolejnych ekspedycji. Dlatego można uznać, że odszedł, tak jak żył: w podróży.

[ZT]283108[/ZT]

 

Wielki podróżnik

Aleksander Doba trzykrotnie samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki. Po raz pierwszy emerytowany inżynier mechanik z Polic wystartował ze stolicy Senegalu Dakaru 26 października 2010 roku. Po blisko 99 dniach i przebyciu 5394 km 2 lutego 2011 r. dotarł do Acarau w Brazylii.

5 października 2013 r. wyruszył z Lizbony. 19 kwietnia 2014 r. postawił nogę na lądzie w New Smyrna Beach na Florydzie. Na oceanie spędził 167 dni, pokonał trasę długości 12 427 km w dwóch etapach, bowiem niekorzystne wiatry na zachodnim Atlantyku wymusiły zawinięcie na Bermudy.

3 września 2017 r. w Le Conquet we Francji zakończył trzecią podróż przez Atlantyk, którą rozpoczął 16 maja w Nowym Jorku.

Podróżnik urodził się 9 września 1946 r. Do 1975 mieszkał w Swarzędzu koło Poznania. Ukończył Politechnikę Poznańską, a w 1975 roku osiedlił się z rodziną w Policach.

Elżbieta Bielecka, aa

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

PauloPaulo

2 0

Niech spoczywa w spokoju :-( 14:36, 23.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%