Zamknij
REKLAMA

Nie wszystkie zespoły młodzików mają powody do radości

18:36, 15.09.2020 | Gogo
Skomentuj Łowicki Pelikan-2009 po przerwie udaremnił ataki na swoją bramkę. Fot.: SebaKu.
REKLAMA

Młodzi łowiccy piłkarze z rocznika 2009 przystąpili do kolejnych spotkań ligowych. Jedynie drużyna trenera Mateusza Miazka wyszła zwycięsko z meczu, pokonując Unię Skierniewice 2:5. UKS AP Champions-2009 Łowicz odniósł połowiczny sukces remisując z LZS Muskador Wola Pękoszewska 3:3, zaś MUKS Pelikan-2009 II Łowicz został pokonany przez GLKS Olimpia Jeżów 4:7.

Pierwsza połowa spotkania pomiędzy Pelikanem-2009 Łowicz a Widokiem Skierniewice nie wskazywała jeszcze zwycięzcy. Mimo dobrej gry biało-zielonych, zakończyła się remisem 2:2. Przeciwnik skutecznie wykorzystywał kontry i zdobywał bramki, a właściwie to łowiczanie początkowo gonili wynik. Do wyrównania doprowadził  Antoni Bąba, a drugiego gola strzelił w 17. minucie Gabriel Majcher.

Po przerwie biało-zieloni powoli, ale konsekwentnie powiększali swoje prowadzenie, trzykrotnie wprowadzając piłkę do bramki Widoku. W ten sposób rywal zza miedzy Pelikana został pokonany 5:2. Do zwycięstwa przyczyniły się jeszcze skuteczne strzały w wykonaniu: Bąby, Majchra i Jakuba Dudzińskiego.

Po trzech rozegranych meczach w tej rundzie MUKS Pelikan-2009 Łowicz z kompletem punktów zajmuje pierwsze miejsce w ligowej tabeli.

Fot.: Mateusz Miazek.

- Pierwsza połowa spotkania to bardzo wyrównane 30 minut, w  której to my prowadzimy grę jednak przeciwnik bardzo dobrze kontrował i wynik remisowy do przerwy. Po przerwie zagraliśmy zdecydowanie niżej w obronie, przez co przeciwnik miał bardzo ciężko o sytuacje bramkowe, nam udało się zdobyć trzy bramki i pewnie wygraliśmy to spotkanie - ocenił Mateusz Miazek, trener MUKS Pelikan-2009 Łowicz. 

Druga drużyna Pelikana nie poradziła sobie z rywalem, przegrywając 4:7. Na wyniku zadecydowała  końcówka meczu, w której zespół trenera Sebastiana Sumińskiego wpuścił trzy bramki, a to spowodowało, że biało-zieloni stracili punkty i już nie znajdują się na szczycie tabeli. 

- Szkoda końcówki meczu gdzie, doprowadzamy do wyrównania na 4:4 i tracimy 3 bramki. Dużo prób wyprowadzania podaniami piłki, co często kończy się błędami. Ale widać, że z meczu na mecz, coraz mniej tych błędów się pojawia. Z drugiej strony, ciężko nie stracić bramki, gdy przeciwnik gra bardzo dużo długich piłek, a przy tym ma bardzo dobrego napastnika - mówi Sebastian Sumiński, trener MUKS Pelikan-2009 II Łowicz. 

W ligowej tabeli poszybowali na miejsce drugie podopieczni trenera Konrada Ścibora. Wprawdzie Akademii nie udało się pokonać przeciwnika, ale na pochwałę zasługuje fakt, że przegrywając do przerwy 1:3, w drugiej odsłonie potrafili dogonić wynik, nie tracąc już przy tym żadnej bramki. Osiągnięty remis dał jeden punkt, który wystarczył aby awansować o trzy miejsca w klasyfikacji generalnej. Autorami bramek dla Championsów byli: Antoni Szczęśniak  i dwukrotnie Jan Ścibor.

O szczegółach przebiegu spotkania opowiedział trener UKS AP Champions-2009 Łowicz: - Dość przeciętny mecz w naszym wykonaniu. Przy prowadzeniu 0:2 powinniśmy zachować więcej koncentracji i wykorzystać kolejne bramkowe sytuacje które się pojawiły. Na plus dla drużyny umiejętność utrzymania się przy piłce i budowanie gry w strefie niskiej, natomiast na minus zakończenie gry w strefie wysokiej. Cieszę się również, że drużyna grała do samego końca i potrafiła zdobyć wyrównującą bramkę. Na zwycięską zabrakło już czasu i tym bardziej szkoda niewykorzystanych szans. W pierwszej połowie mieliśmy bardzo dużą przewagę w posiadaniu piłki i tworzeniu groźnych sytuacji bramkowych. Jedna bramka zdobyta po rzucie wolnym przez Antoniego Szcześniaka. W drugiej początkowo podobny obraz gry i brak wykorzystania sytuacji bramkowych. Kolejna bramka strzelona przez Jana Ścibora z rzutu rożnego po asyście Szczęśniaka. Przeciwnicy zdobyli bramkę kontaktową, po indywidualnej akcji zawodnika gospodarzy, który minął trzech naszych graczy i umieścił piłkę w siatce. Gol wyrównujący padł z rzutu rożnego, po strzale głową przez zawodnika, który nie był kryty. Trzecia bramka dla gospodarzy strzelona po zamieszaniu w polu karnym. W ostatnich minutach mimo ciągłego ataku oddajemy bardzo słabe strzały lub niecelne. Przeciwnik bronił się całą drużyną, a nam udało się jedynie wywalczyć rzut rożny, który zamieniliśmy na bramkę, po krótkim wznowieniu i rozegraniu piłki między Ściborem i Szcześniakiem. Janek strzelił w samo okienko i nie dał żadnych szans bramkarzowi. Na więcej nie starczyło czasu gdyż gospodarze od czasu objęcia prowadzenia opóźniali wznawianie gry.

4. kolejka ligi okręgowej młodzików D2 - grupa 11:

  • MUKS Pelikan-2009 Łowicz - MLKS Widok Skierniewice 5:2 (2:2); br.: Antoni Bąba 2 (13 i 35) i Gabriel Majcher 2 (17 i 45) i Jakub Dudziński (48) - Mateusz Mularczyk 2 (8 i 25).
    Pelikan-2009 I: Aleksander Jaros - Adrian Koper, Franciszek Uczciwek, Jan Uczciwek, Gabriel Majcher - Wojciech Żyto, Antoni Bąba, Kryspin Jagiełło - Fabian Chlebny. Na zmiany wchodzili: Jakub Dudziński, Maciej Majchrzak i Miłosz Skonieczny.
  • LKS Macovia Maków - RKS Mazovia Rawa Mazowiecka 4:7
    Pauza: SKS Astra Zduny.

1. MUKS Pelikan-2009 Łowicz (2)

3

9

25-3

2. MLKS Widok Skierniewice (1)

3

6

26-7

3. RKS Mazovia Rawa Mazowiecka (3)

3

6

15-14

4. LKS Macovia Maków (4)

4

3

12-39

5. SKS Astra Zduny (5)

3

0

10-25

 

5. kolejka ligi okręgowej młodzików D2 - grupa 11 (2020.09.19):

  • SKS Astra Zduny - MUKS Pelikan-2009 Łowicz (s, godz. 10.00)
  • MLKS Widok Skierniewice - RKS Mazovia Rawa Mazowiecka (s, godz. 14.00)
    Pauza: LKS Macovia Maków.

4. kolejka ligi okręgowej młodzików D2 - grupa 12:

  • LZS Muskador Wola Pękoszewska - UKS AP Champions-2009 Łowicz 3:3 (3:1); br.: Franciszek Kaczmarek (17) i Jan Hybowski 2 (21 i 24) - Antoni Szczęśniak (24) i Jan Ścibor 2 (40 i 60).
    AP: Mateusz Janicki - Antoni Waracki, Antoni Szczęśniak, Patryk Haczykowski, Dawid Gosławski - Olaf Mucha, Maciej Kruk, Jan Ścibor - Maja Kubel. Na zmiany wchodzili: Jakub Jaskuła, Szymon Majchrzak, Jakub Kutkowski i Jakub Cholewa.
  • GLKS Olimpia Jeżów - MUKS Pelikan-2009 II Łowicz 7:4 (2:1); br.: Szymon Mozga (7), Antek Gruchała 2 (21 i 59), Mikołaj Pałygiewicz (31), Krystian Poleszak (37), Emil Bartyzel (50) i Jan Paszkowski (56) - Michał Kuciński (10), Paweł Papuga (38), Błażej Salamon (41) i Amelia Sękowiak (48).
    Pelikan-2009 II: Mateusz Rak - Paweł Papuga, Julian Janczarek, Hubert Koszela, Przemysław Ugarenko - Michał Kuciński, Krzysztof Zimny - Amelia Sękowiak. Na zmiany wchodził: Błażej Salamon i Krzysztof Jabłoński.
  • AP Sadkowice - Unia Skierniewice Sp. zoo (s, godz. 15.30)

Zaległe mecze 1. kolejki ligi okręgowej młodzików D2 - grupa 12:

  • GLKS Olimpia Jeżów - AP Sadkowice 4:5
  • LZS Muskador Wola Pękoszewska - Unia Skierniewice Sp. zoo 1:12

1. Unia Skierniewice Sp. zoo (1)

3

7

19-5

2. UKS AP Champions-2009 Łowicz (5)

4

7

21-12

3. GLKS Olimpia Jeżów (3)

4

6

20-25

4. AP Sadkowice (6)

4

5

11-15

5. MUKS Pelikan-2009 II Łowicz (1)

3

3

14-16

6. LZS Muskador Wola Pękoszewska (4)

4

2

13-25

 

5. kolejka ligi okręgowej młodzików D2 - grupa 11 (2020.09.19):

  • UKS AP Champions-2009 Łowicz - AP Sadkowice (s, godz. 11.00)
  • MUKS Pelikan-2009 II Łowicz - LZS Muskador Wola Pękoszewska (s, godz. 12.00)
  • Unia Skierniewice Sp. zoo - GLKS Olimpia Jeżów (s, godz. 10.00)
(Gogo)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA