Zamknij

Detektyw Rutkowski na tropie skradzionej biżuterii

12:08, 01.10.2020 | A.A, K.S
Skomentuj
REKLAMA

Sprawą włamania do budynku jednorodzinnego w Żychlinie zajmuje się detektyw Krzysztof Rutkowski. O szczegółach poinformował dzisiaj, 1 października, o godzinie 12.30, na konferencji prasowej w Kutnie.  

Spotkanie dotyczyło włamań i kradzieży w całym woj. łódzkim, choć szczególnie tego, do którego doszło 3 czerwca br. w domu pani stomatolog w Żychlinie.

Przypomnijmy, bo pisaliśmy o tym na łamach Nowego Łowiczanina, że 3 czerwca br. nieznani sprawcy włamali się do budynku jednorodzinnego znajdującego się przy ulicy Narutowicza w Żychlinie. Dokonali tego w biały dzień, gdy właścicielka wyszła z domu. To wskazuje, że najwyraźniej pilnowali, kiedy w domu nikogo nie będzie.

Złodzieje włamali się od strony podwórka. – Skradziono biżuterię, pieniądze i sprzęty. Straty są znacznej wartości – informowała nas wtedy nadkomisarz Edyta Machnik, rzecznik KPP Kutno. Policja wszczęła postępowanie ws. kradzieży z włamaniem.

Aktualizacja:

Detektyw Krzysztof Rutkowski wyznaczył 20 tys. zł nagrody za wskazanie sprawcy bądź sprawców albo miejsca, w którym znajdują się kosztowności skradzione 3 czerwca w Żychlinie. Na zgłoszenia czeka pod numerem tel. 600 007 007.

Przypuszcza on, że przed włamaniem budynek, w którym mieści się gabinet stomatologiczny był obserwowany, a włamania dokonała osoba, która już wcześniej w nim była, być może nawet ktoś z pacjentów.

- Około godziny 8.30 pani stomatolog wyjechała z budynku przy ul. Narutowicza w Żychlinie do oddalonej o około 5 minut jazdy przychodni, w której także przyjmuje - mówił na konferencji Krzysztof Rutkowski. Przychodnia znajduje się przy ul. Konopnickiej w Żychlinie i - jak podejrzewa Rutkowski - też mogła być obserwowana.

Jego zdaniem, włamania dokonały co najmniej trzy osoby, które podzieliły się zadaniami: jedna pilnowała posesji przy ul. Narutowicza, druga weszła do środka i plądrowała, a trzecia obserwowała przychodnię i pilnowała, czy pani stomatolog z niej nie wyjdzie.

Rutkowski mówił także, że skradzioną biżuterię wartą kilkaset tysięcy złotych, która dla właścicielki ma wartość sentymentalną, gdyż w jej rodzinie była przekazywana z pokolenia na pokolenie.

 

(A.A, K.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (9)

48594859

4 2

O ile mi wiadomo ten pajac ma odebraną koncesję i zarzuty prokuratorskie, konferencje prasową to może urządzać w Zakładzie Karnym, w którym będzie miał odsiadkę. 12:49, 01.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

48594859

3 2

O ile mi wiadomo ten pajac ma odebraną koncesję i zarzuty prokuratorskie, konferencje prasową to może urządzać w Zakładzie Karnym, w którym będzie miał odsiadkę. 12:49, 01.10.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AntekAntek

0 1

Powiadom do tym prokuraturę! 13:24, 01.10.2020


lillil

3 1

Czemu ludzie piszą komentarze bez wiedzy, doczytajcie sobie jak to funkcjonuje i dopiero się wypowiadajcie
Trzeba się cieszyć że pomaga rozwiązać trudne i ciężkie sprawy 15:32, 01.10.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

XdXd

2 1

Faktycznie ten bezmózgi detektyw pomoże 😂 aby hajs weźmie zrobi rozgłos i wywalone ma 16:16, 01.10.2020


48594859

2 0

Tak- były zomowiec to człowiek, który wszystkim pomaga - jak sistra miłosierdzia. Sprawdziłem - jednak mam rację, pajac Rutkowski działa bez licencji i ma za to zarzuty. 18:13, 01.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lillil

0 0

ale on nie prowadzi spraw, jest rzecznikiem i doradcą. sprawami zajmują się jego ludzie 08:16, 02.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Black JackBlack Jack

0 0

Ja *%#)!& czasami to już nie wiem czy Pan Krzysztof to jest na tropie czy na topie. 08:38, 02.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

janjan

0 0

Wygląda jak Discopolowiec 10:14, 02.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA