Zamknij
REKLAMA

Szczęśliwe dziewczyny w habitach

14:36, 02.02.2017 | WW
Skomentuj Gabinet dyrektorski w przedszkolu diecezjalnym w Łowiczu. Od lewej: s. Weronika, s. Elwira (dyrektor) i s. Rita. Fot. W. Waligórski
REKLAMA

W najnowszym numerze Nowego Łowiczanina zamieszczamy opowieść o ludziach nieco innych niż większość z nas. Tak samo cieszących się, czasem martwiących, wywodzących się z normalnych rodzin, przeżywających miłość - tyle że zakochanych w Jezusie.

W Dniu Życia Konsekrowanego, przypadającym dokładnie 2 lutego, opowiadamy o siostrach pracujących w przedszkolu diecezjalnym przy ul. Seminaryjnej.

Są trzy, w jasnych, lekko beżowych habitach, ze zgromadzenia Misjonarek Świętej Rodziny. Żadna nie rodziła się w Łowiczu, dwie - s. Elwira i s. Rita - pochodzą z samego Białegostoku, trzecia - s. Weronika - też z Podlasia, z okolic Brańska. We trzy prowadzą przedszkole, w którym pracuje łącznie 20 osób, do którego chodzi kilkadziesiąt dzieci, mają kontakt z kilkuset rodzicami i dziadkami, więc tkwią mocno w społeczeństwie, znają życie zwykłych ludzi - ale same wybrały inną drogę. W pewnym momencie swego życia odpowiedziały na wezwanie, które rodziło się głęboko w sercu.

(WW)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

BiBiBiBi

0 0

To seksowny ten Jezus musi byc
ze tyle lasek do niego wzdycha 19:43, 04.02.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA