Zamknij
REKLAMA

Dlaczego ten garb nie jest oznakowany?

15:01, 25.09.2020 | K.S
Skomentuj
REKLAMA

Przy szkole podstawowej w Niedźwiadzie powstał w ostatnim czasie próg zwalniający. Nie jest on jednak jeszcze oznakowany znakiem A-11a (próg zwalniający), co stanowi realne zagrożenie dla kierowców.

W piątkowe popołudnie otrzymaliśmy od internauty informacje: - W Niedźwiadzie koło szkoły zamontowano próg zwalniający, a nigdzie nie jest to oznaczone znakami. Grozi to wypadkiem lub poważnym uszkodzeniem samochodu - poinformował nas zaniepokojony.

Jak poinformowała nas Anna Gajek Sarwa z Powiatowego Zarządu Dróg i Transportu, jest to zapewne kwestia czasu. - Inwestycje na drodze w Niedźwiadzie przekazaliśmy do gminy Łowicz i to ona jest jest zarządcą. W projekcie było zawarte oznakowanie progu zwalniającego, także nie wiem czemu go jeszcze nie ma. Zapewne jego ustawienie, to tylko kwestia czasu. 

Na chwilę obecna jedynym oznaczeniem w rejonie progu jest znak „inne niebezpieczeństwa” oraz ograniczający prędkość do 30 km/h.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (5)

patrzeć na znakipatrzeć na znaki

9 1

jeśli jest ograniczenie do 30 to należy jechać 30 km/h a nie wbijać się na próg z 90 km/h na liczniku i płakać że nie ma znaku o garbie 16:01, 25.09.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JasiuJasiu

1 0

No tam to można było się rozpędzić, wiele młody głąbów auto rozwali 🤣 08:55, 26.09.2020


ursurs

0 1

Może potrzebny znak 300 zł. Dla kibiców Kubicy.
17:26, 26.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CzytelnikCzytelnik

1 0

Znak ograniczenia do prędkości W ZUPEŁNOŚCI załatwia sprawę. Kierowca widząc ten znak MA OBOWIĄZEK dostosować prędkość do znaku. Jadąc PRZEPISOWE 30km/h nic się nie ma prawa stać. "Sprawa dla reportera" została przeze mnie przed chwilą rozwikłana. Problemu nie ma:) Pozdrawiam wszystkich:) 21:01, 27.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BobekBobek

0 0

Jak się tam jedzie przepisowo, to nieoznakowany próg nikomu krzywdy nie zrobi, ale jak się jedzie z 90 km/h w terenie zabudowanym, to może być nie ciekawie. Równo tydzień temu wyprzedził mnie jakiś idiota na wysokości hydroforni, ja jechałem przepisowe 50 a on przynajmniej 2 razy tyle. Tylko się w duchu ucieszyłem, że będzie miał niespodziankę na progu. Jak przez niego przeleciał, to powstał tuman kurzu, jak na pustyni. Mam nadzieję, że części zawieszenia miał do wymiany - on i wszyscy jemu podobni też. A i na Niedźwiadzie na odcinku od drogi z progiem w stronę boiska przydałby się fotoradar, bo to jak tam ludzie jeżdżą, woła o pomstę do nieba. 08:15, 28.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA