Zamknij
REKLAMA

Wody Polskie reagują po naszej interwencji

13:40, 13.09.2021 | T.B
Skomentuj Olbrzymi pień topoli tkwi w rzece Bobrówce od kilku tygodni. To nie jedyne drzewo leżące w jej korycie.
REKLAMA

lowiczanin.info

Tylko u nas!

Rolnicy ze wsi Szczudłów, Ostrów, Bocheń mają poważny problem, rzeka Bobrówka będąca dopływem Bzury, wylała na pola i łąki trzy tygodnie temu i stoi nadal. Gniją w niej ziemniaki, marchew, nasiąknięty grunt uniemożliwia zbiory kukurydzy i ostatnie w tym roku sianokosy.

Zadzwonił do nas rolnik z Ostrowa pan Andrzej, który powiedział nam, że próbował bezskutczenie zainteresować sprawą rozlewisk Zarząd Zlewni państwowej spółki Wody Polskie, który zajmuje się m.in. sprawami bieżącej konserwacji koryt rzecznych na naszym terenie. Woda na polach stoi tyle czasu nie bez przyczyny, lipcowa nawałnica sprawiła, że wiele drzew rosnących na brzegu Bobrówki przewróciło się do koryta i leży w poprzek, uniemożliwiając sprawny spływ wody, która wezbrała w rzece po niedawnych opadach. - Chciałem aby usunęli te drzewa. Usłyszałem, że będzie to możliwe za pół roku, bo muszą zrobić przetarg, tyle że ja mam ziemniaki pod wodą teraz - skarży się.

Podobny problem dotyczy wielu rolników. W miejscach gdzie jest niżej, w trawie na łąkach stoi woda, w wodzie stoi też kukurydza, której nie da się ściąć, bo ani sieczkarnia, ani ciągnik, nie wjadą na grząskie pola.

Aleksandra Kurczewska z Zespołu Komunikacji Społecznej i Edukacji Wodnej Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie po naszej rozmowie i przesłaniu pytań, m.in. o to dlaczego nie można podjąć natychmiastowych prac udrażniających Bobrówkę odpisała nam „Pracownicy Zarządu Zlewni w Łowiczu  przeprowadzili wizję lokalną rzeki Bobrówki określając skalę koniecznych do przeprowadzenia prac. Zlecone zostało natychmiastowe usunięcie zatorów w km 0+010 2+200 i 2+500 rzeki w miejscowości Otolice.”

Jak usłyszeliśmy w Otolicach, po tym jak podjęliśmy temat i skontaktowaliśmy się z Wodami Polskimi, w Ostrowie pojawiły się samochody Zarządu Zlewni w Łowiczu. Obecnie czekamy na pełną odpowiedź na przesłane przez nas pytania.

Problem jest jednak dużo szerszy, dotyczy nie tylko tego miejsca. Więcej o tym w Nowym Łowiczaninie już 16 września.

(T.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (6)

warwar

20 2

instytucja Wody Polskie została powołana nie po to ,żeby pomagać lludziom ap to by pisiory mogły zatrudniać tam swoich szwagrów . 14:02, 13.09.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

peacepeace

0 0

zazdrość 15:53, 15.09.2021


Jan Jan

10 1

Biorą kasę od ludzi i nic nie robią. Rowy pozarastane pozapychane drenacje nie drożne nic po prostu nic nie robią ludzi mają w nosie a to ludzie ich karmią 16:07, 13.09.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

romekromek

0 1

za rowy odpowiedzialne są spółki wodne - wody polskie to tylko rzeki i większe kanały 10:06, 14.09.2021


LowiczakLowiczak

3 1

@ Jan
Mylisz zakres działalności Wód Polskich z Gminnymi Spółkami Wodnymi bo to te drugie odpowiadają za stan rowów i melioracji rolnych w tym systemów drenażowych. Ale faktem jest że Wody Polskie powstały tylko dla posad (dobrze płatnych) partii rządzącej, wystarczy spojrzeć ile osób zatrudnia Łowicki oddział Zlewni Bzury, z czego znam co najmniej 3 zatrudnione tam osoby które nawet do końca nie wiedzą czym zajmują się Wody Polskie z panem Dyrektorem naszego oddziału którego kompetencje w zakresie pełnionej funkcji są mocno wątpliwe, co pokazał na ostatnich spotkaniach publicznych. 17:18, 13.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

*Andrzej*Andrzej

2 0

Tyle się teraz trąbi w mediach o zatrzymywaniu wody opadowej. Więc panowie z wód polskich czekają aż przyroda sama załatwi sprawę. Bobry lub burze zwalą drzewa nad rzeczne. Tylko rolnicy zostaną z niczym może zajmą się hodowlą karpia w rozlewiskach. 21:26, 13.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%