Zamknij
REKLAMA

Sanniki. Widział kłęby dymu, strażacy nic nie znaleźli

14:23, 14.01.2022 | Aleksandra Zielińska
Skomentuj zdjęcie poglądowe
REKLAMA

We wtorek 11 stycznia o godzinie 16:57 zadysponowano aż dwa zastępy OSP do widocznych kłębów dymu w Lwówku (gmina Sanniki).

Zgłaszający widział kłęby dymu jadąc do Lwówka do Krubina, podejrzewał wypalanie nielegalnego wysypiska. Strażacy z OSP Czyżew sprawdzili okolicę od strony Lwówka i Czyżewa, a strażacy z OSP Sanniki od Sannik do Krubina, kończąc na Lwówku i żaden zastęp nie znalazł zagrożenia. Był to więc alarm fałszywy.

Warto przypomnieć, że za bezpodstawne wezwanie służb ratowniczych kodeks wykroczeń przewiduje karę aresztu, ograniczenia wolności i grzywnę do 1500 zł. Ponadto sprawca fałszywego zgłoszenia może zostać pociągnięty do zwrotu kosztów poniesionych przez instytucje.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

dpdp

0 0

Może ktoś coś wypalał, ale słysząc syreny straży zagasił to i zamaskował. Czemu od razu kara za bezpodstawne wezwanie służb? 07:48, 15.01.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%